fot. twitter.com/Polsport

M. Pol: Oceniając stan naszej kadry na dziś, nie jest on najlepszy w przypadku środka pola

Oceniając stan naszej kadry na dziś, nie jest on najlepszy w przypadku środka pola i Grzegorza Krychowiaka. Zwłaszcza jego Adam Nawałka będzie musiał przywrócić do „używalności”. Bardzo liczymy na Piotra Zielińskiego. Brakuje mi u niego wybitnych meczów, takich na miarę jego talentu. Ciągle czekamy, że stanie się prawdziwym liderem reprezentacji, drugim obok Roberta Lewandowskiegopowiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja red. Michał Pol, dziennikarz Onet.pl i „Przeglądu Sportowego”.


W miniony piątek poznaliśmy nazwiska 35 piłkarzy, którzy znaleźli się w szerokiej kadrze na mistrzostwa świata w Rosji. Na liście nominowanych nie zabrakło mniejszych lub większych niespodzianek. Uznanie w oczach selekcjonera Adama Nawałki znalazł między innymi Jan Bednarek.

Myślę, że on wskoczy i pojedzie jako czwarty środkowy obrońca na mundial. Grane przez niego minuty w końcówce sezonu w barwach angielskiego Southampton są bardzo ważne i bardzo mnie to cieszy, bo gdy patrzę na tych wybieganych i dynamicznych zawodników z Senegalu, jak choćby Sadio Mane, może to trochę martwić – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

Problemy z regularną grą w klubach miało wielu kluczowych dla reprezentacji Polski piłkarzy. Trochę inaczej wyglądała natomiast sytuacja w przypadku Roberta Lewandowskiego, którego, aby ten zyskał na świeżości w kluczowych momentach sezonu, dość często zastępował w ataku Sandro Wagner.

Co prawda „Lewy” dostał zmiennika w osobie Sandro Wagnera w Bayernie Monachium, ale nagle się okazuje, że potrzebuje minut, a jak siedzi na ławce rezerwowych, potem wchodzi w Lidze Mistrzów, to jednak to nie to samo. Z drugiej strony, kadra w końcu dostanie Roberta Lewandowskiego wypoczętego, niezajechanego grą w każdym klubowym spotkaniu – podkreślił Michał Pol.

Dziennikarz „Przeglądu Sportowego” wskazał również na spore braki polskiego zespołu w środku pola oraz w sektorze siły i kondycji fizycznej, co zresztą można było dostrzec podczas finałów mistrzostw Europy w 2016 roku.

Oceniając stan naszej kadry na dziś, nie jest on najlepszy w przypadku środka pola i Grzegorza Krychowiaka, który w kwietniu zagrał tylko przez 33 minuty w zdegradowanym już do Championship West Bromwich Albion. Zwłaszcza jego Adam Nawałka będzie musiał przywrócić do „używalności”. Trzeba będzie popracować również nad siłą fizyczną, bo trochę tego zabrakło mi podczas Euro we Francji, gdzie chłopaki opadali z sił i nie było ich kim zastąpić. Liczę więc, że teraz ławka będzie odrobinę dłuższa, a tacy piłkarze jak Jakub Błaszczykowski czy Kamil Grosicki będą mieli godnych zmienników – zaznaczył redaktor.

Ważną postacią na mundialu powinien być Piotr Zieliński. Wydaje się, że w zawodniku na co dzień występującym w barwach włoskiego Napoli wciąż tkwi spory potencjał, który nie do końca wykorzystuje grając w koszulce z orzełkiem na piersi.

Bardzo liczymy na Piotra Zielińskiego. Brakuje mi u niego wybitnych meczów, takich na miarę jego talentu, a przypomnę tylko, że jego klubowy trener Maurizio Sarri porównuje go nawet z Kevinem De Bruyne’em. Piotrek rzeczywiście ma czasami wręcz magiczne zagrania, natomiast brakuje mi tego u niego w naprawdę kluczowych spotkaniach, z silniejszymi rywalami. Ciągle czekamy, że stanie się prawdziwym liderem reprezentacji, drugim obok Roberta Lewandowskiego – mówił Michał Pol.

Ostatnim etapem przygotowań biało-czerwonych do mundialu będą mecze kontrolne z Chile (8 czerwca) oraz Litwą (12 czerwca). Oba spotkania Polacy rozegrają przed własną publicznością.

Ciekawie dla mnie jest to, że Adam Nawałka mecze towarzyskie gra tylko w Polsce, że nie decyduje się na sparingi poza granicami naszego kraju, co może by się jednak przydało. Pamiętajmy przecież, że w Rosji będą stadiony, gdzie niekoniecznie będą dominować polscy kibice na trybunach. Może Adam Nawałka nie chce porażek, może nie chce za silnego rywala. Chile będzie fajnym przeciwnikiem do sprawdzenia. W ogóle jest to dla mnie wielki szok, że zespół z takimi zawodnikami, mistrz Ameryki Południowej, nie zakwalifikował się do mistrzostw świata. Oby w starciu z naszą drużyną zagrał na poważnie. Litwa z kolei będzie tylko po to, żeby ich stłuc i w dobrych nastrojach udać się do Soczi – powiedział rozmówca Radia Maryja.

Co ważne, po raz pierwszy w historii mundialu sędziowie będą mieli prawo skorzystać z wideoweryfikacji, czyli tzw. systemu VAR. Taką formą pomocy główni arbitrzy zawodów posługują się choćby w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy.

Myślę, że system jest gotowy. Ludzie jeszcze nie są gotowi, bo ciągle nie umieją z niego korzystać. Zobaczmy, że to nie VAR jako VAR popełnia błąd, tylko ciągle to ludzka interpretacja jest wadliwa. Błędy jakieś będą popełnianie na mundialu i kontrowersji w związku z tym nie zabraknie, ale może być tego znacznie mniej. Wszystko to i tak sprowadza się do kwestii interpretacji ze strony sędziego, ale dobrze, że ten system wideoweryfikacji będzie w Rosji, bo będzie uczciwiej i coś tam zawsze zostanie wyłapane – akcentował red. Michał Pol.

Mistrzostwa świata w Rosji rozpoczną się 14 czerwca meczem gospodarzy turnieju z Arabią Saudyjską. Pięć dni później do zmagań przystąpią biało-czerwoni, którzy w swoim pierwszym meczu zmierzą się z reprezentacją Senegalu.

Sport.RIRM

drukuj