fot. PAP/EPA

French Open. Niesamowity comeback Igi Świątek! W czwartej rundzie zmierzy się z trzecią tenisistką świata

Od 0:6 do wygranej w meczu i awansu do kolejnej rundy. Iga Świątek znakomicie odwróciła losy starcia z Monicą Puig i w czwartej rundzie wielkoszlemowego French Open zmierzy się z pogromczynią Magdy Linette – Rumunką Simoną Halep (3. WTA).


Monica Puig to kolejna po Qiang Wang doświadczona tenisistka, z która przyszło się mierzyć Idze Świątek. Portorykanka jest aktualną mistrzynią olimpijską. W finałowym starciu w Rio de Janeiro pokonała Angelique Kerber. Poza tym wygrała jeszcze w Strasburgu (2014 rok). Na kortach Rolanda Garrosa nigdy nie radziła sobie jednak wybitnie. Właśnie wyrównała swoje najlepsze osiągnięcie z 2013 i 2016 roku, kiedy to odpadła w trzeciej rundzie.

Początek zwiastował mnóstwo kłopotów. Świątek nie mogła znaleźć swojego rytmu i grała nieco zbyt chaotycznie. Kilka dobrych returnów przy niezbyt groźnym serwisie Polki dało Puig znaczną przewagę. Dwa szybkie przełamania (0:3) i pociąg z napisem „czwarta runda” zdawał się odjeżdżać 18-latce sprzed nosa. Jedynym gemem, w którym Polka nawiązała równorzędną walkę z przeciwniczką był czwarty, przegrany na przewagi (0:4). Puig przypieczętowała zwycięstwo w pierwszej odsłonie efektownym 40-0 (0:6).

W drugiej partii Iga Świątek prezentowała się już zdecydowanie lepiej i to ona zaczęła kontrolować przebieg rywalizacji. Jej gra nie była już tak nieuporządkowana, a przede wszystkim zdecydowanie lepiej czuła się podczas własnego podania. O ile Portorykanka zdołała obronić w czwartym gemie dwa break pointy (2:2), o tyle w szóstym w kluczowym momencie wyrzuciła forhend (4:2). Puig pomyliła się też w rozstrzygającym set zagraniu, kiedy to nie wyszło jej zagranie z bekhendu (6:3).

Koncert gry Iga dała w trzecim gemie trzeciej partii. Przełamanie „na sucho” dało jej przewagę (2:1), której nie oddała do końca, choć Puig chwilami naciskała bardzo mocno. W ósmym gemie zdobyła aż cztery punkty od 0-30, a zwycięstwo zapewniła sobie, po raz kolejny przełamując rywalkę (6:3).

W czwartej rundzie Iga Świątek zmierzy się z Simoną Halep. Rumunka to trzecia rakieta świata, a w 1/32 finału po zaciętej walce wyeliminowała Magdę Linette [czytaj więcej].

***

French Open, kort ziemny, IV runda gry pojedynczej kobiet:

Iga Świątek (Polska) – Monica Puig (Portoryko) 0:6, 6:3, 6:3

Sport.RIRM

drukuj