fot. PAP/Piotr Polak

Ekstraklasa. Lech na kolanach, pogrom w Kielcach

Korona Kielce z łatwością ograła na własnym stadionie Lecha Poznań aż 4:1 w meczu 4. kolejki Lotto Ekstraklasy. Zadanie złocistokrwistym ułatwiła czerwona kartka dla Abdula Aziza Tetteha już w 6. minucie spotkania. Dwa gole dla gospodarzy zdobył Łukasz Sekulski, a po jednym dołożyli Miguel Palanca oraz Rafał Grzelak. Trafienie dla Kolejorza zaliczył Marcin Robak.


Dla podopiecznych Jana Urbana miał to być mecz przełamania. Lechici chcieli w Kielcach sięgnąć po pierwszy komplet punktów w tym sezonie.

Ken Kallaste, Bartosz Rymaniak, Marcin RobakSpotkanie zaczęło się jednak dla poznaniaków najgorzej jak mogło – od czerwonej kartki dla Abdula Aziza Tetteha, który ciągnął za koszulkę wychodzącego na czystą pozycję Jacka Kiełba i arbiter wyrzucił go z boiska. Goście nie podłamali się, a wręcz przeciwnie, to oni wyszli na prowadzenie. Zupełnie nieudany strzał na bramkę oddał Radosław Majewski, a Michala Peskovicia w wyścigu do piłki uprzedził Marcin Robak. Snajper przyjezdnych zdołał końcem buta dziubnąć futbolówkę i skierować ją do siatki.

Okazja do wyrównania przyszła bardzo szybko. Zaledwie pięć minut później Tomasz Kędziora podciął w polu karnym Kena Kallaste, a sędzia wskazał na wapno. Jedenastkę na gola pewnym uderzeniem wykorzystał Łukasz Sekulski. Kolejne minuty stały pod znakiem ostrej gry, a arbiter musiał temperować zapędy zawodników, rozdając żółte kartki Robakowi, Bartoszowi Rymaniakowi, Tamasowi Kadarowi i Kenowi Kallaste.

Już pięć minut po zmianie stron po raz kolejny na listę strzelców wpisał się Sekulski. Snajper miejscowych celnie przymierzył głową po dośrodkowaniu Jacka Kiełba. Po kolejnym kwadransie było już 3:1. Technicznym uderzeniem zza pola karnego popisał się tym razem rezerwowy Miguel Palanca. Dzieła zniszczenia dopełnił z kolei Piotr Grzelak, który skutecznie wykończył centrę Nabila Aankoura. Ostatecznie złocisto-krwiści triumfowali 4:1.

Robert Gumny Jacek Kie³bMiguel Palanca

Korona, dzięki dzisiejszej wygranej, awansowała na dziewiąte miejsce w tabeli. Scyzory mają na swoim koncie pięć oczek. Lech niezmiennie pozostaje czerwoną latarnią ligi. Kielczanie w następnej kolejce zmierzą się na wyjeździe z Lechią Gdańsk (piątek, 12 sierpnia). Kolejorz natomiast podejmie na własnym terenie Cracovię (piątek, 12 sierpnia).

***

Korona Kielce Lech Poznań 4:1 (1:1)
Łukasz Sekulski 21’(k.) 50’ Miguel Palanca 70’ Rafał Grzelak 79’ – Marcin Robak 16’

Korona: Michal Pesković – Bartosz Rymaniak, Radek Dejmek, Dmitrij Wierchowcow, Ken Kallaste – Rafał Grzelak – Jacek Kiełb (84’ Vladislavs Gabovs), Nabil Aankour, Mateusz Możdżeń (90’ Marcin Cebula), Siergiej Pilipczuk – Łukasz Sekulski (64’ Miguel Palanca)

Lech: Jasmin Burić – Tomasz Kędziora, Maciej Wilusz, Tamas Kadar, Robert Gumny – Łukasz Trałka, Abdul Aziz Tetteh – Maciej Makuszewski (72’ Darko Jevtić), Radosław Majewski, Maciej Gajos (46’ Dariusz Formella) – Marcin Robak (79’ Nicki Bille Nielsen)

Żółte kartki: Rafał Grzelak, Bartosz Rymaniak, Ken Kallaste, Siergiej Pilipczuk (Korona) oraz Marcin Robak, Tamas Kadar, Radosław Majewski, Maciej Wilusz, Łukasz Trałka (Lech)

Czerwona kartka: Abdul Aziz Tetteh 6’ (Lech)

Sport.RIRM

drukuj