fot. twitter.com/_Ekstraklasa_

Ekstraklasa. Arka wygrywa z Białą Gwiazdą i zostaje w lidze

Arka Gdynia kolejną drużyną, który zapewniła sobie utrzymanie w Lotto Ekstraklasie. Stało się tak dzięki wygranej zespołu Jacka Zielińskiego nad Wisłą Kraków 3:1 w meczu otwierającym 36. kolejkę rozgrywek. Bohaterem spotkania został Marko Vejinović – autor dwóch goli.


Będąca pewna utrzymania Wisła przyjechała do Gdyni na mecz z tamtejszą Arką, dla której spotkanie otwierające 36. kolejkę Lotto Ekstraklasy było z gatunku tych za „sześć” punktów. Podopieczni Jacka Zielińskiego w ostatnim czasie zanotowali serię bardzo dobrych wyników. W czterech starciach zgromadzili aż dziesięć oczek i dzięki temu wydostali się ze strefy spadkowej, wyprzedzając w tabeli Śląsk Wrocław, Miedź Legnica oraz Wisłę Płock.

Ekipa z Trójmiasta od początku dyktowała warunki gry. W 5. minucie swoją przewagę udokumentowała w możliwie najlepszy sposób – golem. Wszystko zaczęło się od dalekiego wyrzutu z autu Adama Marciniaka. Piłkę przejął Adam Deja, który zwodem oszukał Lukasa Klemenza i uderzeniem w „okienko” bramki pokonał Mateusza Lisa.

Chwilę później powinno być już 2:0, ale świetnej okazji nie wykorzystał Luka Zarandia. Gruzin chybił o centymetry. Wisła otrząsnęła się dopiero po upływie piętnastu minut meczu. Bliski wyrównującego trafienia był Rafał Boguski. Z próbą pomocnika gości poradził sobie jednak Pavels Steinbors, popisując się znakomitą interwencją.

Mimo mało przekonującej postawy, drużyna Macieja Stolarczyka doprowadziła do remisu kilka minut przed przerwą. Po centrze z rzutu rożnego „główkował” Marcin Wasilewski, futbolówkę pod nogi Macieja Śliwy sparował golkiper gdynian i siedemnastolatek dopełnił tylko formalności, kierując piłkę do pustej już bramki.

Po zmianie stron Biała Gwiazda miała swoje szanse na zdobycie kolejnych goli, ale to miejscowi byli dużo bardziej konkretni. W 58. minucie zespół Jacka Zielińskiego ponownie wyszedł na prowadzenie. Wówczas błąd Marcina Wasilewskiego w obronie wykorzystał Marko Vejinović, który mocnym strzałem nie dał większych szans Mateuszowi Lisowi.

Holender w roli głównej po raz kolejny wystąpił dwanaście minut później. Marcin Grabowski dotknął futbolówki ręką we własnym polu karnym, a główny arbiter zawodów – po wideoweryfikacji – wskazał na wapno. Vejinović pewnie egzekwował „jedenastkę”.

Gospodarze w końcówce spotkania mogli jeszcze podwyższyć rezultat, ale ostatecznie więcej bramek już nie padło. Arka wygrała 3:1 i tym samym zapewniła sobie ligowy byt na przyszły sezon.

***

Arka Gdynia – Wisła Kraków 3:1 (1:1)
Adam Deja 5’ Marko Vejinović 58’ 70’(k.) – Maciej Śliwa 40’

Arka: Pavels Steinbors – Adam Marciniak, Frederik Helstrup, Adam Danch, Damian Zbozień – Marko Vejinović, Adam Deja – Nabil Aankour (46’ Mateusz Młyński), Michał Nalepa (84’ Goran Cvijanović), Luka Zarandia (89’ Marcus Vinicius) – Maciej Jankowski

Wisła: Mateusz Lis – Daniel Morys, Marcin Wasilewski, Lukas Klemenz, Marcin Grabowski – Patryk Plewka, Vukan Savicević – Rafał Boguski, Krzysztof Drzazga (69’ Paweł Brożek), Maciej Śliwa (59’ Kamil Wojtkowski) – Marko Kolar (87’ Artur Balicki)

Żółte kartki: Damian Zbozień (Arka) oraz Marcin Grabowski, Kamil Wojtkowski, Vukan Savicević (Wisła)

Sport.RIRM

drukuj