Ta świętość od dawna świeci

Czcigodni Bracia w kapłaństwie i w życiu konsekrowanym!

Ukochani Diecezjanie i wszyscy mieszkający wśród nas!

1. Paschalny wymiar świętości!

Z myślą o nowym tysiącleciu pisał Jan Paweł II do nas wszystkich: „Drogi świętości są wielorakie i dostosowane do każdego powołania. Składam dzięki Bogu za to, że pozwolił mi beatyfikować i kanonizować w minionych latach tak wielu chrześcijan, a wśród nich licznych wiernych świeckich, którzy uświęcili się w najzwyklejszych okolicznościach życia” („Novo Millennio Ineunte”).

Dzisiaj trudno nam powiedzieć, czy właśnie wtedy, kiedy dzielił się swoimi świadectwami, choćby przez moment pomyślał o tym, co będzie z Nim, gdy pozostawi ziemię? Na to pytanie odpowiedzi tu na ziemi raczej nie będzie. Może nawet i lepiej, bo przecież chodzi o coś zupełnie innego. Papieżowi zależało na tym, abyśmy pamiętali, że tak, jak jest powszechne powołanie do uczestnictwa w Królestwie Bożym, czyli w Kościele, tak samo powszechne jest powołanie do świętości.

Beatyfikacja natomiast Jana Pawła II daje nam potężny impuls, abyśmy oderwali się od patrzenia na świętość – wyłącznie poprzez pryzmat dorocznych odpustów, ślicznych wizerunków i interesownych relacji z dotychczasowymi świętymi, kanonizowanymi. Piękne i godne zachęty są wszelkie odpusty także ku czci świętych. Szanujmy i znajdujmy miejsca w naszych domach na wizerunki świętych. Chętnie zwracajmy się do nich w różnych potrzebach. Tylko, przy takich okazjach nie oddalajmy się od świętości i nie zapominajmy, że świętość to życie każdej i każdego z nas, wierne przyrzeczeniom Chrztu świętego, umacniane darami, który Pan Jezus pozostawił w Kościele.

Świętość wreszcie, to nic innego jak zapatrzenie się w Chrystusa Zmartwychwstałego. Trzeba o tym pamiętać zawsze i wszędzie. Chrystus przeszedł przez krzyż. Ofiarował siebie całego. A wszystko to uczynił dla nas. I pragnie, żebyśmy potrafili z Jego darów korzystać. Żebyśmy stawali się ludźmi paschalnymi, którzy coś z siebie chcą ofiarować Bogu, jakby spalać się dla tego świata wpatrując się w wielkanocny paschał, płonący sobą samym.

2. Uniwersalny wymiar świętości.

Nie można i nie powinniśmy zamykać świętości w poszczególnych sanktuariach. Niech one będą szkołą świętości, gdzie pobieramy wyjątkowe lekcje, przypominając sobie życie i działalność konkretnej świętej czy też świętego. Niemniej jednak trzeba, abyśmy wciąż powracali do istotnej sprawy, jaka dotyczy naszego pobytu na ziemi, czyli do odkrywania, że świętość jest dla wszystkich, również i dla nas.

Przyszły Błogosławiony mówi o tym: „Dzisiaj trzeba na nowo z przekonaniem zalecać wszystkim dążenie do tej „wysokiej miary” zwyczajnego życia chrześcijańskiego. Całe życie kościelnej wspólnoty i chrześcijańskich rodzin winno zmierzać w tym kierunku. Ale jest też oczywiste, że istnieją różne indywidualne drogi do świętości, wymagające prawdziwej pedagogiki świętości, która zdolna jest dostosować się do rytmu poszczególnych osób. Winna ona łączyć całe bogactwo propozycji dostępnych dla wszystkich z tradycyjnymi formami pomocy indywidualnej i grupowej oraz z nowszymi formami udostępnianymi przez stowarzyszenia i ruchy uznane przez Kościół” („Novo Millennio Ineunte”).

Jest w tym nauczaniu papieskim coś, co nas wszystkich podnosi na duchu, kieruje ku świętości. Co więcej, widzimy doskonale, że możemy w tym dążeniu pomagać jeden drugiemu. Wystarczy dobry przykład, życzliwe słowo, pamięć o obecności Pana Boga wśród nas. A to wszystko możemy przyswajać na modlitwie, zwłaszcza uczestnicząc w życiu sakramentalnym, ze Mszę świętą w samym centrum. I zabiegajmy o rozwój grup modlitewnych oraz organizacji katolickich.

3. Świętość uświęca całe życie.

A skoro jest tak, to starajmy się coraz lepiej poznawać też Pismo Święte. A dzisiaj, aż się prosi, aby napisać: starajmy się poznawać, kim był Jan Paweł II, sięgajmy do Jego pism. Tutaj, w tym krótkim Liście mamy zaledwie parę cytatów z nauczania papieskiego, a ile w tym mądrości i miłości? Czy możemy pozwolić, aby kurz pokrywał dzieła nowego Błogosławionego? Czy pamięć na Jego obecność wśród nas, czy miłość do prawdy nie zachęcają do wytrwałej i owocnej lektury!?

Oto jeszcze jeden cytat. Jan Paweł II dzieli się z nami ciekawą refleksją, posłuchajmy: „Każda praca, w sposób mniej lub bardziej bezpośredni, daje okazję, aby pomagać potrzebującym. Oczywiście, tak jest nade wszystko w przypadku pracy lekarza, nauczyciela, przedsiębiorcy, którzy nie zamykają oczu na potrzeby innych. Ale również urzędnik, pracownik fizyczny, rolnik mogą znaleźć wiele możliwości służenia bliźniemu, być może pośród własnych trudności, czasem nawet poważnych. Wierne wypełnianie własnych obowiązków zawodowych już jest realizacją miłości wobec jednostek i wobec społeczeństwa” („Wstańcie, chodźmy!”).

I to jest droga ku świętości. Starajmy się więc dobrze przeżyć ten czas, jaki nam został do beatyfikacji. Korzystajmy z różnych inicjatyw, jakie podejmą poszczególne parafia. A uczestnicząc w beatyfikacji bezpośrednio albo dzięki radiu lub telewizji, starajmy się odświeżać wiarę w Chrystusa i oczyszczać naszą wolę, aby coraz wyraziściej postrzegać siebie na tej samej drodze, na drodze ewangelicznej, czyli na drodze Jana Pawła II.

Już teraz zapraszam wszystkich, którzy będą na terenie Diecezji, do Drohiczyna na wieczorny Apel dziękczynny za beatyfikację. O godzinie 20.00 młodzież przygotuje specjalny program przy Kopcu Papieskim, Kopcu z Krzyżem. A potem około 21.00 zapalimy ognisko, aby przy nim modlitwą i śpiewem wspólnie zakończyć ten radosny dla nas dzień.

4. Ze świętością idźmy przez życie.

Nowemu Błogosławionemu większej radości nie sprawimy nad tę wiadomość o tym, że pragniemy iść przez życie z myślą o świętości. Świętość bowiem daje pogodę ducha na ziemi. Świętość jest naszym najpewniejszym biletem do wieczności.

A Papież jeszcze dodawał: „Święci nie przemijają. Święci żyją ze świętymi i pragną świętości” (JP II, Stary Sącz, 16.VI.1999).

Ufam mocno, że beatyfikacja Jana Pawła II w Niedzielę Miłosierdzia okaże się dla nas nowym światłem i dodatkową mocą na każdy nowy dzień, na całe życie, któremu niech towarzyszy moje błogosławieństwo: w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen.

Oddany w Chrystusie :

 

+ Antoni P. Dydycz

Biskup Drohiczyński

 

drukuj