Potrzeba świadectwa chrześcijańskiej wiarygodności

O wiarygodności chrześcijanina można mówić tylko wtedy, gdy potrafi on królestwo niebieskie przedłożyć nad atrakcyjność władzy ziemskiej – podkreślił wczoraj Ojciec Święty w homilii wygłoszonej podczas Eucharystii w Starej Bolesławi. W specjalnym przesłaniu do młodych Czechów Benedykt XVI zaapelował, aby stali się prawdziwymi świadkami chrześcijańskiej nadziei, której fundamentem jest Chrystus. W Mszy św. w dniu liturgicznego wspomnienia św. Wacława, głównego patrona Czech, wzięło udział ponad 50 tys. wiernych.

Stawiając św. Wacława za wzór, Ojciec Święty wskazał, że między innymi jego postać zachęca tego, kto nazywa siebie chrześcijaninem, do bycia wiarygodnym, to znaczy do życia zgodnie z wyznawanymi zasadami i wiarą. – Nie wystarczy bowiem być na zewnątrz dobrym i uczciwym, należy być nim naprawdę. A dobry i uczciwy jest ten, kto nie zasłania swoim „ja” światła Bożego, nie stawia naprzód samego siebie, ale pozwala ukazać się Bogu – powiedział Benedykt XVI.
Ojciec Święty wezwał katolików Republiki Czeskiej do odważnego kroczenia za Chrystusem i dawania świadectwa chrześcijańskiej wiarygodności. – Potrzeba dziś osób, które byłyby „wierzące” i „wiarygodne”, gotowe szerzyć w każdym środowisku społeczeństwa te zasady i ideały chrześcijańskie, do których dążą ich działania. Oto jest świętość, powszechne powołanie wszystkich ochrzczonych, które popycha do wypełniania własnego obowiązku wiernie i odważnie, dostrzegając nie własny egoistyczny interes, ale przede wszystkim dobro wspólne i szukając w każdej chwili woli Bożej – podkreślił Benedykt XVI. To przesłanie ks. prof. Tadeusz Fitych określa jako kropkę nad „i” chrześcijańskiej tożsamości. – Papież wezwał Czechów do realizacji powołania do świętości, czyli dojrzałości osobowej w miłości, i stania się niezastąpionym darem dla Kościoła i narodu – powiedział „Naszemu Dziennikowi” były sekretarz Prymasa Czech.


Sebastian Karczewski,
Stara Bolesław
drukuj