fot. wikipedia.org

Wchodzą przepisy o wysokości kar w pociągach Pendolino

130 zł zapłacą podróżni, którzy wsiedli do Pendolino bez biletu, jeśli kara zostanie uregulowana na miejscu. Wysokość kar określają przepisy, które wchodzą dziś w życie.

Opłata dodatkowa za brak biletu jest stosowana we wszystkich pociągach spółki. Jej wysokość to pięćdziesięciokrotność najtańszego biletu, czyli 650 zł. Jeżeli pasażerowie dokonają zapłaty w ciągu siedmiu dni, wysokość kary zostanie obniżona o 75 proc. i wyniesie 162,50 zł.

Podróżni, którzy płacą karę na miejscu, mogą liczyć na obniżenie opłaty o 80 proc. Wtedy wyniesie ona 130 zł – poinformowała rzecznik PKP Intercity Zuzanna Szopowska.

Leszek Miętek, przewodniczący Konfederacji Kolejowych Związków Zawodowych, mówi, że obniżenie kar to dobry krok, jednak aby poprawić funkcjonalność tych pociągów, potrzebne są kompleksowe rozwiązania rządu, których nie ma.

Te kary za brak biletu były podyktowane obawami, że do pociągów Pendolino, gdzie powinny być zajęte wyłącznie miejsca siedzące, będzie wsiadało więcej osób niż jest miejsc. Okazuje się, że Pendolino i jego zapełnienie jest na stosunkowo niskim poziomie. Wobec powyższego władze kolejowe podjęły decyzję o obniżeniu tej kary. Myślę, że wszystkim zależy na tym, ażeby te składy były zapełnione w całości. Wpływ na to mają nie tylko kwestie rezerwacji i ewentualnych kar za rezerwację, ale również systemu dowozu podróżnych do stacji węzłowych – a tu się niestety kłania brak jakichkolwiek działań ze strony pani minister związanych z ustawą o usamorządowieniu i poćwiartowaniu spółek regionalnych – powiedział Leszek Miętek.

Obecnie pasażer, który wsiadł do Pendolino bez ważnego biletu, musi spodziewać się nie tylko opłaty za bilet, ale także kary w wysokości 650 zł.

Pendolino zaczęło kursować na trasach kolejowych w Polsce od grudnia ubiegłego roku.

RIRM

drukuj