fot. PAP

W Sejmie o przeszukaniu u posła Jana Burego

Sejm wysłucha dziś informacji prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta o działaniach prowadzonych wobec szefa klubu PSL Jana Burego.

Dwa tygodnie temu CBA na zlecenie prokuratury przeszukało biuro poselskie i pokój poselski Jana Burego – przeszukania dokonano w ramach śledztwa dot. powoływania się na wpływy m.in. w resorcie infrastruktury i rozwoju.

Stało się to w czasie, kiedy Klub Parlamentarny PSL spotykał się z szefem MSW Bartłomiejem Sienkiewiczem przed głosowaniem nad wnioskiem PiS o wotum nieufności wobec ministra.

Część polityków, zarówno PSL jak i PO sugerowała wówczas, że termin działań w pomieszczeniach szefa klubu stronnictwa nie był przypadkowy. W zbieg okoliczności nie wierzy też poseł Mariusz Błaszczak, szef klubu PiS.

– To są dwie sprawy. Po pierwsze nadużycia z jakimi niewątpliwie mieliśmy do czynienia na Podkarpaciu. Fakt pozostaje faktem, że były marszałek z PSL-u ma postawione poważne zarzuty. Natomiast nie ulega tez żadnej wątpliwości, że przeszukanie domu, mieszkania posła Jana Burego w przeddzień przed głosowaniem nad odwołaniem ministra spraw wewnętrznych jest nadzwyczaj dziwne, tym bardziej, że politycy PSL-u sygnalizowali, że być może nie wszyscy zagłosują za obroną ministra spraw wewnętrznych. Wygląda to na intrygę szytą grubymi nićmi – podkreśla poseł Mariusz Błaszczak.

Maciej Kujawski z Prokuratury Generalnej zapewniał, że prokuratorzy działają zgodnie z własnym kalendarzem i harmonogramem śledztwa podyktowanym jego dobrem.

Śledztwo prowadzi Prokuratura Apelacyjna w Warszawie – bada kwestię podejrzenia udzielania korzyści majątkowych w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej.

 

RIRM

drukuj