fot. pl.wikipedia.org

Ukraina: Parlament ma dziś zająć stanowisko ws. polskiej noweli o IPN

Parlament Ukrainy ma dziś przyjąć specjalne oświadczenie ws. nowelizacji ustawy o IPN. Ma się w nim znaleźć stwierdzenie, że polska ustawa otwiera drogę do manipulacji i prowadzi do nasilenia tendencji antyukraińskich w Polsce.

Według ukraińskich polityków nowela zawiera „wykrzywione pojęcie” ukraińskiego nacjonalizmu. Deputowani zarzucają także Polsce stosowanie podwójnych standardów i narzucanie idei odpowiedzialności zbiorowej.

Bogdan Gambal, przedstawiciel mniejszości Łemków i redaktor naczelny radia LEM.fm, podkreślił, że Ukraina przyjęła przepisy, w których nakazuje gloryfikowanie zbrodniczych ideologii, dlatego jej obecne zarzuty są nie do przyjęcia.

Do wielonarodowej, wieloetnicznej tradycji Ukraina się nie odwołuje. Odwołuje się wyłącznie do jednej narracji. W Polsce bardzo dobrze się stało, że ta ideologia została napiętnowana. Dziś przechodzimy do drugiego etapu – do takiej kodyfikacji, która dyscyplinowałaby różne środowiska, które chciałyby konsekwentnie stosować tutaj tę narracje ukraińską. Polski parlament, który już powziął decyzję, a teraz jest krok dla prezydenta, musi zrobić to, co jest konieczne i co będzie suwerenną polityką Polski – powiedział Bogdan Gambal.

Już wcześniej ukraińskie MSZ wyrażało zaniepokojenie w związku z nowymi przepisami o IPN. Znalazły się tam zapisy, które penalizują zaprzeczanie zbrodniom ukraińskich nacjonalistów, a także zbrodniom tych formacji, które kolaborowały z III Rzeszą Niemiecką.

Nowelizacja ustawy o IPN wywołała kontrowersje także m.in. Izraelu i spowodowała kryzys dyplomatyczny pomiędzy Warszawą, a Tel-Awiwem.

Regulacja trafiła już do podpisu prezydenta RP Andrzeja Dudy. Zgodnie z konstytucją ma on 21 dni na podjęcie decyzji w tej sprawie.

RIRM

drukuj