fot. M.Marek/ Nasz Dziennik

[TYLKO U NAS] Prof. Jan Szyszko: Jeszcze raz o Puszczy Białowieskiej

W ostatnich czterech miesiącach ubiegłego roku odbyły się trzy rozprawy przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie 6-441/17R – Puszcza Białowieska z powodu skargi Komisji Europejskiej przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej. Warto podkreślić, że dwie ostatnie odbyły przed Izbą w poszerzonym, piętnasto osobowym składzie sędziów. Komisja Europejska na skutek oskarżeń ze strony kół lewacko liberalnych, również zagranicznych, zarzuciła Polsce, że wycina dla zysku drzewa w obszarze Natura 2000 PLC200004 Puszcza Białowieska powodując tym zagrożenie siedlisk i gatunków ważnych dla Unii Europejskiej wyznaczonych w ramach sieci Natury 2000. Komisja w uzasadnieniu powołała się na unikatowość Puszczy Białowieskiej z uwagi na „pierwotność” istniejących tam drzewostanów, sugerując jakoby nie były tknięte ręka człowieka w przeszłości. Sprawie nadano wielki rozgłos w krajowych i zagranicznych środkach społecznego przekazu informując, iż Polska  „wycina” ostatnią Puszczę z lasami pierwotnymi  a celem tej „wycinki” jest jedynie zysk.

Prawda o stanie formalno-prawnym Puszczy Białowieskiej

Puszcza Białowieska to perła przyrodnicza. To dziedzictwo kulturowe miejscowej ludności, polskiego modelu leśnictwa, polskiego łowiectwa i polskiej myśli ochrony przyrody kreowane od setek lat. Obecnie Puszcza Białowieska po stronie polskiej obejmuje obszar o powierzchni  60348 hektarów z czego 9783 ha stanowi Białowieski Park Narodowy powstały głównie z lasów o znanej historii użytkowania. Pozostałą część zajmują trzy nadleśnictwa gospodarcze, a mianowicie nadleśnictwo Browsk  (19392 ha), Białowieża (12 144 ha) i Hajnówka (19026 ha). To jeden z najlepiej udokumentowanych pod względem historii użytkowania obszarów leśnych. Przykładem są istniejące mapy związane z użytkowaniem tego obszaru od początków XVI wieku do początków wieku dwudziestego jak też dokładne dziesięcioletnie plany urządzana lasu z dokładnymi mapami od roku 1932.  W roku 2008 cały obszar polskiej części Puszczy Białowieskiej włączono do sieci Natura 2000 ze względu na występowanie takich siedlisk leśnych ważnych dla UE jak grądy (63.08 % powierzchni), bory i lasy bagienne (4.35% powierzchni) i lasy łęgowe (0.1% powierzchni) oraz takich gatunków tych siedlisk jak dzięcioł białogrzbiety, dzięcioł trójpalczasty, sóweczka, włochatka, bogatek wspaniały, zgniotek cynobrowy i wiele innych. Według  Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w roku 2018 zasobność rosnących drzewostanów kształtowała się na poziomie 21 milionów metrów sześciennych, przy pozyskaniu drewna z sadzonych w przeszłości, starzejących się drzewostanów, na poziomie około 150 tys. metrów sześciennych rocznie. Ten sposób użytkowania zapewniał trwałość występującej struktury siedlisk jak też występujących tam gatunków. Zgodnie z prawem, obowiązkiem Polski, wynikającym z włączenia Puszczy Białowieskiej do sieci Natura 2000, była i jest ochrona stanu siedlisk i gatunków istniejącego w momencie włączenia jej do sieci Natura 2000.

 

Komisja Europejska i losy Puszczy Białowieskiej w latach 2008-2015.

Po włączeniu Puszczy Białowieskiej do sieci Natura 2000, ruchy ekocentryczne rozpoczęły rozpowszechniać informacje, że Puszcza Białowieska to najlepiej zachowane „lasy pierwotne” w Europie, a jako nietknięte ręką człowieka należy je chronić właśnie przed człowiekiem, zaprzestając jakiejkolwiek użytkowania. Lokalna ludność i główny autor kształtu zasobów przyrodniczych Puszczy, a więc leśnik, został wykreowany jako największy wróg Puszczy, a najwyższą formą ochrony stał się zakaz wycinania drzew. Rozpowszechniane kłamliwe informacje, osiągnęły zaplanowany skutek w skali również międzynarodowej. Lokalna ludność i leśnicy zaczęli być postrzegani jako barbarzyńcy wycinający dla zysku ostatnią „nietkniętą ręką człowieka” Puszczę. Kierowane równocześnie do Komisji Europejskiej  skargi, że wycinka dziewiczej Puszczy spowoduje zanik siedlisk i gatunków ważnych z punktu widzenia Natury 2000 spowodowały to, że Komisja Europejska zaczęła wywierać presję i domagać się zmniejszenia pozyskania drewna. W roku 2012, a więc za czasów rządów PO-PSL, kilkukrotnie zmniejszono  pozyskanie drewna ze starzejących się drzewostanów Puszczy do poziomu czterdziestu siedmiu tysięcy metrów sześciennych rocznie. Drastyczne ograniczenie pozyskania drewna ze starzejących się, jednowiekowych, posadzonych ponad sto lat temu drzewostanów, spowodowało lawinowe ich zamieranie. Wraz z zamieraniem drzewostanów, głównie świerkowych z powodu masowego pojawu kornika drukarza, zaczęły zanikać siedliska i gatunki ważne z punktu widzenia Natury 2000, co szczególnie dobrze uwidoczniło się w wypadku dominujących powierzchniowo grądów. Tereny o wysokim poziomie wód gruntowych zostały zalane wodą (zdjęcie 1) a tereny o niskim poziomie wód gruntowych zamieniły się w zespoły trawiaste (zdjęcie 2). Uzyskano więc całkowicie odmienny skutek od oczekiwanego. Zamiast ochrony siedlisk i gatunków ważnych z punktu widzenia Natury 2000 doprowadzono do ich zaniku i degradacji. Po przejęciu władzy przez PiS  w roku 2015 o zaistniałej sytuacji Ministerstwo Środowiska poinformowało Komisję Europejską. Zawiadomiono także polską prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa.

 

Działania naprawcze w latach 2016 – 2017

W obliczu poważnego zagrożenia siedlisk, Polska zorganizowała w marcu 2016 roku konferencję naukową „Puszcza Białowieska – fakty, mity i przyszłość”. W oparciu o wnioski z tej konferencji opracowano program naprawczy zakładający, że podstawą jego musi być dobra inwentaryzacja  siedlisk i gatunków Puszczy Białowieskiej. Zarówno wnioski jak i założenia programu naprawczego, przetłumaczone na wszystkie języki UE oraz język arabski, chiński i rosyjski zostały przekazane do Komisji Europejskiej. W okresie wegetacyjnym 2016, korzystając z pomocy dziesiątek specjalistów dokonano inwentaryzacji przyrodniczej na prawie 1400 powierzchniach badawczych obejmujących całą Puszczę Białowieską. Otrzymane wyniki potwierdziły tragiczną sytuacje siedlisk. Siedlisko grądu uległo degradacji na powierzchni ponad 3 tysięcy hektarów, co spowodowało lokalny zanik lub też zmniejszenie występowania ilościowego wielu ważnych gatunków. Według  Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w roku 2017 zapas drewna w drzewostanach w drzewach żywych oszacowano w ilości 22720 tyś. m3, a w drzewach martwych w ilości 5700 tys. m3. W oparciu o stworzony program i dokonaną inwentaryzację rozpoczęto program naprawczy zmierzający w pierwszym rzędzie do zahamowania masowego pojawu (gradacji) kornika drukarza i zachowania bezpieczeństwa publicznego. W tym celu, w latach 2016-2017, zgodnie z zatwierdzonymi planami urządzania  lasu, wycięto i wywieziono 256 tys. m3 zaatakowanych przez kornika drukarza świerków oraz drzew martwych zagrażających bezpieczeństwu publicznemu. Stanowi to zaledwie 16% rocznego przyrostu masy drzewnej, 0.56% drewna drzew żywych i 0.45 % całego drewna na terenie całej Puszczy. Zgodnie z informacjami uzyskanymi z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych koszty wycinki wyniosły 57008 tys. zł, podczas gdy ze sprzedaży tego drewna uzyskano kwotę w wysokości 37037 tys. zł. Lasy Państwowe poniosły więc straty w wysokości 19971 tys. zł. Pozyskiwanie drewna na terenie Puszczy  w latach 2016 – 2017 roku to nie chęć zysku. To konieczność poniesienia dodatkowych kosztów związanych z ochroną siedlisk i gatunków ważnych dla Wspólnoty i bezpieczeństwem publicznym.

Dialog

W obecnej istnieje możliwość prowadzenia racjonalnego dialogu w oparciu o konkretne dane. Dialog ten będzie możliwy dlatego, że teren Puszczy Białowieskiej podzielono na dwie części . Pierwszą, stanowiącą około 1/3 powierzchni, po dokonaniu inwentaryzacji, pozostawiono, zgodnie z sugestiami ekocentrystów, bez jakiejkolwiek ingerencji człowieka. Wprowadzono tam całkowity zakaz wycinania, także  chorych drzew. Drugą, zgodnie z sugestiami przeważającej części naukowców, praktyków i miejscowej ludności, poddano od roku 2017 działaniom ochronnym mającym na celu zahamowanie procesu zamierania drzewostanów i odtwarzanie siedlisk i siedlisk dla gatunków ważnych dla Natury 2000. Obie części lasów będą  poddane corocznemu monitoringowi występowania kilkuset gatunków roślin i zwierząt. W obu częściach prowadzona będzie także analiza ekonomiczna uwzględniająca koszty związane z regeneracją i odtwarzaniem zniszczonych siedlisk i gatunków w kontekście strat i zysków spowodowanych emisją dwutlenku węgla z degradowanych gleb i siedlisk do atmosfery. Z uwagi na rozgłos międzynarodowy, stawiający Polskę w świetle niszczyciela Puszczy Białowieskiej, Ministerstwo Środowiska poinformowało wszystkie państwa świata o prowadzonym monitoringu  z prośbą o obserwacje i udział w dialogu na podstawie konkretnych danych. Jedynie w oparciu o nie można będzie powiedzieć kto ma rację i kto powinien ponieść odpowiedzialność, również finansową, za zaistniałą sytuację. Ministerstwo Środowiska kompletuje wszystkie głosy i ich autorów zapraszając wszystkich do Puszczy Białowieskiej. O Puszczy można mówić w Puszczy na bazie konkretnych danych i w towarzystwie ludzi mieszkających w Puszczy.

Konkluzje

Podczas trzech rozpraw Polska zwracała uwagę, iż Komisja Europejska była wielokrotnie wprowadzana w błąd przez kręgi liberalno lewackie. Nieprawdą jest bowiem, aby lasy Puszczy Białowieskiej były lasami pierwotnymi, nietkniętymi ręką człowieka.  Niesłusznym było także drastyczne zmniejszenie pozyskania drewna w lasach gospodarczych Puszczy w roku 2012. Spowodowało bowiem to masowe zamieranie drzew, szczególnie świerkowych, a w ślad za tym zanik siedlisk i gatunków ważnych z punktu widzenia Natury 2000. Wykazano także, że tzw. „wycinka drzew” nie była spowodowana chęcią zysku. Wręcz przeciwnie Lasy Państwowe, z powodu prowadzonej wycinki związanej z ochroną siedlisk i gatunków i bezpieczeństwem publicznym poniosły straty w wysokości 19971 tys. zl. Udowodniono, że Polska wypełniła w 100% prawo UE i w związku z tym skarga Komisji jest całkowicie bezpodstawna. Za oddaleniem skargi przemawia również fakt, iż skuteczność i celowość swoich działań Polska postanowiła udowodnić za pomocą badań. To dlatego 1/3 obszaru Puszczy Białowieskiej została poddana ochronie biernej, bez jakiegokolwiek pozyskania drewna, a 2/3 jest poddana działaniom naprawczym, mającym na celu przywrócenie stanu siedlisk i gatunków z roku 2008 a więc momentu włączenia Puszczy do sieci Natura 2000. Udowodniono, że Puszcza Białowieska to perła przyrodnicza będąca dziedzictwem kulturowo przyrodniczym miejscowej ludności, polskiego modelu leśnictwa i polskiej myśli ochrony przyrody. To wzór do naśladowania dla całego świata z punktu widzenia koncepcji zrównoważonego rozwoju, gdzie Natura 2000 jest wskaźnikiem realizacji tej koncepcji. Aby tak się stało należy rozumieć istotę Natury 2000, a to wymaga głębokiej wiedzy przyrodniczej powiązanej z wiedzą historyczną i spójnym logicznym myśleniem matematycznym. Nie wolno obrażać miejscowej ludności, tylko należy uczyć się od Niej, gdyż Puszcza cierpiała najbardziej wtedy, kiedy złe doświadczenia spotykały miejscową ludność. Każde lekceważenie, złe traktowanie ludzi, przekładało się na szkody w zwierzynie i drzewostanie. Za każdym razem, gdy ktoś z zewnątrz przychodził  z poczuciem wyższości i przekonaniem o słuszności swych racji, a pomijał Miejscowych, Puszcza doznawała krzywdy.

Komunikat nr 493 Stowarzyszenia na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Polski, Stacji Badawczej „D&B” w Tucznie i Samodzielnej Pracowni Oceny i Wyceny Zasobów Przyrodniczych SGGW w Warszawie

 

prof. Jan Szyszko

drukuj