fot. twitter.com

[TYLKO U NAS] K. Bosak: Zachodnie elity wprawia we wściekłość fakt, że w Polsce narodowcy swobodnie przenikają się ze środowiskiem zwykłych patriotów

Marsz Niepodległości od wielu lat jest solą w oku zachodnich liberalnych elit, ponieważ jest największą w Europie patriotyczną narodową manifestacją. To, co najbardziej w mojej ocenie wprawia we wściekłość zachodnie elity, to fakt, że w Polsce narodowcy nie są – tak jak w państwach zachodnich – izolowani, ale swobodnie przenikają się ze środowiskiem zwykłych patriotów. Kibice potrafią w jednym marszu iść ze zwykłymi rodzinami, ludzie starsi z młodą, zbuntowaną politycznie generacją – powiedział w rozmowie z portalem radiomaryja.pl Krzysztof Bosak, wiceprezes Ruchu Narodowego.

Generalizowanie i przedstawianie wszystkich uczestników Marszu Niepodległości jako faszystów na podstawie kilku niepoprawnych politycznie transparentów, które pojawiły się podczas marszu, wynika z reguł działania zachodnich mediów lewicowo-liberalnych, które chcą zaszufladkować to wydarzenie jako skrajnie prawicowe, a nawet nazistowskie – wyjaśnił Krzysztof Bosak.

– Jeżeli jest jakikolwiek pretekst, choćby jeden, to całe wydarzenie jest tak szufladkowane, niezależnie od tego, co tam się rzeczywiście działo. Media liberalne na Zachodzie wychodzą z założenia, że jeśli na danym wydarzeniu pojawił się choćby jeden akcent niezgodny z poprawnością polityczną, to znaczy że wszyscy obecni tam akceptowali tego typu ideologię. Jest to pewien schematyzm działania mediów liberalnych i lewicowych, oparty na zasadach takiego ideologicznego terroru, któremu poddane są zachodnie społeczeństwa – tłumaczył.

Przeciwnicy Marszu Niepodległości starają się go ukazać w negatywnym świetle m.in. poprzez manipulację i cenzurę materiałów ukazujących prawdę o tym wydarzeniu – zaznaczył wiceprezes Ruchu Narodowego. Można z tym walczyć poprzez przedstawianie prawdy – dodał.

– W ostatnich dniach dotarły do mnie informacje, iż np. największa platforma multimedialna na świecie, czyli youtube, wykasował cały szereg filmów video pokazujących, jak Marsz Niepodległości wyglądał. Z kolei treści szkalujące Marsz Niepodległości, ale tak naprawdę nie tylko Marsz Niepodległości, bo całą Polskę i wszystkich Polaków, były rozpowszechniane ponadprzeciętnie łatwo. Jak możemy z tym wygrać? Przede wszystkim mówiąc prawdę i przedstawiając prawdę. Wydaje mi się, że wśród zwykłych ludzi w świecie zachodnim następuje jakieś przewartościowanie. Oni przestają do końca wierzyć w to, co mówią media i zaczynają szukać na własną rękę. Z związku z tym trzeba tworzyć wpisy robione po angielsku, jakieś krótkie filmy. Pojawiły się filmy demaskujące manipulację, robione przez Anglików – zwrócił uwagę rozmówca Radia Maryja.

Zapytany o możliwość zorganizowania wspólnego Marszu z okazji 100-rocznicy odzyskania niepodległości z udziałem przedstawicieli różnych środowisk Krzysztof Bosak zaznaczył, że jest to zależne od dobrej woli poszczególnych organizacji i partii.

– To jest pytanie tak naprawdę o dobrą wolę, dlatego że ja jestem pewien, iż dla nas, czyli organizatorów największej patriotycznej manifestacji w Europie, a w szczególności w Polsce, nie byłoby problemu, żeby robić szeroką formułę, żeby wielu ludzi skupić wokół siebie. Przecież to od początku była nasza intencja i nasz cel. Przypomnę, że posłowie PiS chodzili w Marszach Niepodległości, był z nami Korwin-Mikke, różni ludzie, naprawdę różni. Natomiast jest pytanie o tę dobrą wolę. Ze strony lewicy jej się nie spodziewam, natomiast ze strony obozu rządzącego wymagałoby to po prostu rozmów. Pierwsze sygnały, które poszły po Marszu, czyli słowa potępienia, jakie niestety trafiły do nas ze strony prezydenta i wycofanie z zapowiedzi zaproszenia przedstawicieli Marszu Niepodległości do Komitetu 100-lecia Obchodów Święta Niepodległości to nie są dobre sygnały. Przed nami jeszcze rok, więc może przez ten rok uda na ten temat jakoś porozmawiać – ocenił.

Wiceprezes Ruchu Narodowego poinformował, że Stowarzyszenie Marsz Niepodległości złoży pozew przeciwko europosłowi Guyowi Verhofstadtowi, który podczas debaty o Polsce w Parlamencie Europejskim nazwał wszystkich uczestników Marszu Niepodległości „faszystami i neonazistami”. Wcześniej złożenie pozwu przeciwko Verhofstadtowi zapowiedziała także Reduta Dobrego Imienia. [tutaj]

– Prezes Stowarzyszenia Marsz Niepodległości zapowiedział dzisiaj, że będzie go pozywał. Zresztą niektórzy uczestnicy Marszu Niepodległości też to zapowiadają, m.in. – co ciekawe – Bawer Aondo-Akaa, czyli Polak, który jest w połowie czarnoskóry, będzie właśnie przy współpracy z Instytutem Ordo Iuris pozywał Guya Verhofstadta za to, że nazwał go rasistą i neonazistą. Będzie to ciekawy proces – powiedział były poseł.

Krzysztof Bosak odniósł się również do postawy prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka, który próbował zablokować możliwość zorganizowania w tym mieście spotkania z posłem Robertem Winnickim, a także wydał zgodę na pikietę środowisk anarchistycznych.

– On wydaje się jakąś zupełnie pogubioną osobą. Nie bardzo rozumiem, w jaki sposób ktoś, kto ma sprawować władzę w jakimś mieście, jest przedstawicielem całej społeczności, może sprzyjać organizacjom anarchistycznym, czyli takim, które władze negują, bo anarchizm polega na zanegowaniu jakiejkolwiek władzy i porządku. On, jako prezydent miasta, jest od tego, żeby władzę sprawować, zaprowadzać porządek. Mamy więc do czynienia z jakimś kompletnym pogubieniem tego lewicowego prezydenta Poznania. Z jakichś dziwnych ideologicznych pobudek i chyba z powodu uprzedzeń do Ruchu Narodowego poparł ten protest, który zmierzał do zablokowania organizacji spotkania z panem posłem Robertem Winnickim – podsumował.

RIRM

drukuj