fot. pl.wikipedia.org

[TYLKO U NAS] J. Sasin: Jako Prawo i Sprawiedliwość, poszliśmy na daleko idące ustępstwa w stosunku do oczekiwań prezydenta

Jeśli przypomnimy sobie ustawy, które Prawo i Sprawiedliwość jako większość parlamentarna uchwaliła jeszcze przed wakacjami, to wiemy, że te zapisy były inne. […] Reforma sądownictwa pozostaje najważniejszą kwestią, która przed nami stoi zaznaczył w programie „Polski punkt widzenia” na antenie TV Trwam pos. Jacek Sasin.

Polityk partii rządzącej skomentował propozycje dot. zmian w Krajowej Radzie Sądownictwa oraz Sądu Najwyższego, jakie PiS przedstawi dziś prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Wczoraj w tej sprawie Jarosław Kaczyński spotkał się z posłami z Podlasia, Mazowsza i województwa lubelskiego oraz m.in.. z marszałkiem Senatu Stanisławem Karczewskim.

Taka deklaracja z ust prezesa Jarosława Kaczyńskiego rzeczywiście padła. Podczas rozmowy dużo czasu poświęciliśmy reformie sądownictwa, bo to obecnie jest fundamentalna i jedna z najtrudniejszych kwestii, które przed nami stoją. […] Wydaje mi się, że my, jako Prawo i Sprawiedliwość, poszliśmy na duży kompromis na daleko idące ustępstwa w stosunku do oczekiwań prezydenta – powiedział Jacek Sasin.

Gość „Polskiego punktu widzenia” podkreślił przy tym, że zapisy, które proponowała partia rządząca, były przed wakacjami w dużym stopniu inne. Chociażby sama konstrukcja KRS; nie tylko sposób wyboru, ale także jego cała konstrukcja – proponowaliśmy, aby było to ciało złożone z dwóch izb – dodał polityk.

W tej chwili propozycja prezydenta znowu wraca do jednoizbowej KRS. Przypomnę również, że proponowaliśmy całościową wymianę personalną SN. Dzisiaj prezydent chce wprowadzenia wieku emerytalnego, który w naturalny sposób wymieni pewną część sędziów. Ta sprawa dotyczy także roli ministra sprawiedliwości, a była ona duża w naszych ustawach, teraz z kolei została zredukowana do minimum – zwrócił uwagę poseł.

Te wszystkie kwestie były dla nas bardzo trudne do zaakceptowania, ponieważ burzyły one tę konstrukcję, którą przyjęliśmy jeszcze kilka miesięcy temu. Tym niemniej, mając na uwadze konieczność porozumienia bo bez prezydenta tych projektów skutecznie nie przeprowadzimy i one nie staną się obowiązującym prawem zgodziliśmy się na te propozycje ze strony prezydenta – akcentował polityk PiS.

RIRM

drukuj