fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] D. Lipman: Żydzi powinni przyjeżdżać tutaj, aby powiedzieć „dziękuję” Polakom, którzy ratowali Żydów

Jestem pod wielkim wrażeniem widząc tę wielką liczbę 1170 nazwisk, nie tylko nazwisk – matek, ojców, dzieci, bliźniąt, którzy utracili życie za nas, za nasz naród. Kiedy wrócę do Izraela będę mówił, pisał i krzyczał, że Żydzi powinni przyjeżdżać do Polski, odwiedzić obozy koncentracyjne, ale również po to, by przyjechać tutaj, aby powiedzieć „dziękuję” tym Polakom – mówił w swoim wystąpieniu podczas Międzynarodowej Konferencji „Pamięć i Tożsamość” w Kaplicy Pamięci przy toruńskim sanktuarium Dov Lipman, były poseł parlamentu Izraela.  

Będąc w tym miejscu czuję się zaszczycony, ale jednocześnie zawstydzony, że tak długo tu nie przyjeżdżałem – zaznaczył Dov Lipman.

– Jako wnuk człowieka, który przeżył Holocaust, to dla mnie zaszczyt, iż mogę przyjechać tutaj i powiedzieć „dziękuję” tym Polakom, którzy stracili życie, ratując Żydów podczas zagłady, ale odczuwam również wstyd, że tak długo nie przyjeżdżałem i nie dziękowałem – akcentował.

Nasze kraje powinny wspólnie mówić całemu światu: dość rasizmu, miłujmy się nawzajem – wskazywał były poseł parlamentu Izraela.

– My, Żydzi i chrześcijanie, Izraelici, Polacy, Izrael i Polska powinny razem rozpalić ten płomień na świecie, dzieląc się tym przesłaniem, jak mówi Pismo Święte na samym początku: na obraz i podobieństwo Boga stworzeni powinniśmy mówić razem: nigdy więcej rasizmu, dyskryminacji na rzecz równości dla wszystkich, a przede wszystkim miłujmy się nawzajem tak, jak miłujemy siebie samych – podkreślił.

Na koniec swojej przemowy rabin pomodlił się za zgromadzonych na konferencji.

– Boże w Niebie, pobłogosław to zgromadzenie chrześcijan i Żydów, Izraela i Polski, który zabiega o to, by spełnić przesłanie biblijne – bycie światłem dla świata, wypełnić świat miłością, duchowością, wypełnić świat Bogiem, byśmy skutecznie realizowali tę misję biblijną. Amen – zakończył Dov Lipman.

RIRM

drukuj