fot. PAP

Tysiące procesów sądowych do powtórki

Reforma Jarosława Gowina dotycząca likwidacji części sądów okręgowych spowodowała chaos i paraliż. Jak informuje jeden z dzienników – „tysiące procesów sądowych trzeba będzie powtórzyć”. Początkowo zapowiadano, że „dzięki reformie Gowina, sądy miały zostać odciążone”.

Poseł Stanisław Piotrowicz, prokurator w stanie spoczynku zwraca uwagę, że to, iż reforma Jarosława Gowina była błędem potwierdza przyjęcie przez obecnie rządzących z PO i PSL-u zaakceptowanie projektu prezydenckiego, który jest w tej chwili procedowany w Sejmie.

– Ten projekt przeszedł już pod komisję i w podkomisji uznano, że trzeba przywrócić ok. 40 sądów z tych, które zostały zlikwidowane. Ci sami, którzy kiedyś akceptowali likwidację 79 sądów – mówię o PO – ci sami, którzy odrzucili inicjatywę obywatelską, która zmierzała do przywrócenia tych sądów – dziś akceptują projekt prezydencki, który zamierza przywrócić czterdzieści kilka sądów. Rozpoczęły się bojkoty ze strony sędziów, wnosili sprawy do sądów. Wzrosło wielkie zamieszanie, bo wiele z tych 79 sądów stało się ośrodkami zamiejscowymi. Wzrosły koszty, a wydawałoby się, że skoro likwiduje się sądy powinna być oszczędność – podkreślił poseł Stanisław Piotrowicz.

„Reforma Gowina przyniosła spore szkody i (…) nie miała żadnego uzasadnienia” – alarmuje poseł Stanisław Piotrowicz.

– Reforma określona mianem ministra Gowina przyniosła sporo szkody. Wbrew opinii społeczeństwa, wbrew opinii samorządów postanowiono zlikwidować 79 sądów. Nie miało to żadnego uzasadnienia. Likwidowano akurat te sądy, które funkcjonowały sprawnie. Natomiast największe zaległości w rozpoznawaniu spraw dotyczą wielkich sądów tzw. molochów warszawskich i z wielu innych większych ośrodków Polski. Reforma Gowina tego problemu nie rozwiązywała natomiast likwidowała sądy, które funkcjonowały dobrze – zwrócił uwagę poseł Stanisław Piotrowicz.

RIRM

drukuj