[TYLKO U NAS] T. Rzymkowski: Cieszę się, że pan Arabski pamięta chociaż to, że był szefem kancelarii premiera Tuska

„Nie pamiętam”, „nie wiem”, „nie było mnie”właśnie tymi słowami Tomasz Arabski odpowiadał na bardzo precyzyjne pytania, które zadawałem mu dziś w pierwszej godzinie przesłuchania – akcentował  Tomasz Rzymkowski, poseł Kukiz ’15 i wiceprzewodniczący komisji śledczej ds. Amber Gold, podczas dzisiejszych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja. Świadek poddał pod wątpliwość chociażby zapoznanie się ze słynną notatką z 24 maja 2012 r., na której widnieje jego podpis.

Nie pamiętam, abym sporządził we wrześniu 2012 r. notatkę dot. poinformowania premiera Donalda Tuska o zagrożeniach ze strony Amber Gold; Jestem zaskoczony tą informacją – zeznał dziś przed sejmową komisją śledczą b. szef kancelarii premiera Tomasz Arabski. [czytaj więcej]

Poseł Tomasz Rzymkowski ocenił, iż były szef kancelarii Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska pobił dziś rekord pośród wszystkich świadków w odpowiedzi na pytania sformułowaniem „nie pamiętam”, „nie wiem”, „nie było mnie”.

– Na szereg pytań, które zadałem w pierwszej godzinie przesłuchania, właśnie tymi słowami Tomasz Arabski odpowiadał na bardzo precyzyjne zagadnienia. Pojawił się ciekawy wątek związany z wiedzą pana Tomasza Arabskiego w kontekście słynnej notatki z 24 maja 2012 roku sporządzonej przez generała Krzysztofa Bondaryka, szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, do najważniejszych osób w państwie, w tym do premiera Donalda Tuska (…). Tam jest jeszcze jeden bardzo ciekawy wątek, mianowicie na dokumentach, które są w dyspozycji archiwum kancelarii Prezesa Rady Ministrów, znajduje się adnotacja Tomasza Arabskiego, z datą 19 września 2012 r., że minister Tomasz Arabski zapoznał z notatką Prezesa Rady Ministrów Donalda Tuska. Dzisiaj świadek poddawał to pod wątpliwość – tłumaczył wiceprzewodniczący komisji śledczej.

Poseł Tomasz Rzymkowski podkreślił, że Tomasz Arabski, szef kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a jednocześnie szef komitetu stałego Rady Ministrów absolutnie nic nie pamięta, jeśli chodzi o konkretne działania podejmowane ze strony Jacka Cichockiego, ministra koordynatora i ministra spraw wewnętrznych czy gen. Krzysztofa Bondaryka i podległej mu ABW.

– Cieszę się, że pamięta chociaż to, że był szefem kancelarii premiera Donalda Tuska – mówił poseł Kukiz’15.

Tuż przed rozpoczęciem przesłuchania awanturę wszczął poseł Krzysztof Brejza, który stwierdził, że przesunięcie przesłuchania Donalda Tuska na listopad jest niesłuszne.

–  Jest to cyniczna gra polityczna wymierzona w przewodniczącą Małgorzatę Wassermann. Panowie Brejza i Zembaczyński – członkowie komisji śledczej – podnosili wielokrotnie, że przesłuchanie Donalda Tuska przed wyborami samorządowymi jest elementem kampanii wyborczej pani przewodniczącej. Małgorzata Wassermann pozytywnie ustosunkowała się do tych zarzutów, przesunęła przesłuchanie premiera na pierwszy możliwy termin po wyborach samorządowych, a mimo to panowie uważają, że jest to decyzja polityczna. Generalnie starają się jątrzyć i przeszkadzać podczas prac komisji. Dzisiaj domagali się dokumentów, o których wszyscy doskonale wiemy, że znajdują się w dyspozycji archiwum Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Chodzi właśnie o notatkę, na której jest własnoręczny podpis ministra Arabskiego z datą 19 września 2012 r. – mówił.

Przewodnicząca komisji śledczej ds. Amber Gold zaproponowała, by powołać biegłego grafologa do stwierdzenia, czy aby na pewno pan minister Tomasz Arabski sporządził własnoręcznie tę notatkę w dacie, która na niej widnieje.

Cała rozmowa z posłem Tomaszem Rzymkowskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj