fot. PAP/Jakub Kamiński

Komisja ds. Amber Gold przesłuchała b. naczelnika III Urzędu Skarbowego w Gdańsku

Sejmowa komisja śledcza badająca aferę Amber Gold przesłuchała dziś Tomasza Rzewuskiego, byłego naczelnika III Urzędu Skarbowego w Gdańsku.

Świadek miał zostać przesłuchany w czerwcu, jednak wtedy nie stawił się przed komisją, przekazując zwolnienie lekarskie.

III Urząd Skarbowy był jednym z dwóch urzędów, które obsługiwały podmioty z grupy Amber Gold, a także jej twórców – Marcina i Katarzynę P. Świadek przyznał, że ponosi odpowiedzialność za nieprawidłowości w działaniu urzędu.

Tomasz Rzewuski został odwołany z funkcji przez ówczesnego ministra finansów Jacka Rostowskiego. Stało się to w momencie rozpoczęcia kontroli w Amber Gold.

Nie skontrolował małżeństwa P., czy płacą podatki, czy składają deklaracje. Oczywiście tłumaczenie naczelnika było kuriozalne – nie było ludzi do pracy, był natłok obowiązków. Wygląda na to, że nie dawali sobie rady. Jak pokazało dzisiejsze przesłuchanie, był to raj podatkowy, może nie tylko dla Amber Gold. Chociaż w statystyce przedstawionej dzisiaj na posiedzeniu komisji wykazano, że ten III Urząd Skarbowy, którym kierował pan Tomasz Rzewuski, dzisiejszy świadek, był urzędem srogim. Inne podmioty karał bardzo, sprawnie, szybko i zdecydowanie komentuje poseł Iwona Arent, członek komisji śledczej.

W drugiej połowie lipca przesłuchany zostanie m. in Andrzej Parafianowicz, były wiceminister finansów, a także szef tego resortu za rządów PO-PSL Jacek Rostowski.

Zuzanna Dąbrowska/RIRM/TV Trwam News

drukuj