
Sprawa Tomasza Arabskiego wraca do Sądu Najwyższego
Najpierw sąd skazał Tomasza Arabskiego za niedopełnienie obowiązków przy organizacji lotu do Smoleńska w 2010 roku. Później zaczęły dziać się rzeczy niebywałe. Sąd Najwyższy uznał, że skład drugiej instancji nie miał prawa orzekać. Sprawa dotarła do Sądu Kasacyjnego, już za rządów Donalda Tuska, gdzie wyłączono prawidłowo, losowo wybrany skład sędziowski. Tomasza Arabskiego uniewinniono. Rodziny ofiar nadal szukają sprawiedliwości. Sprawę ponownie rozpatrzy Sąd Najwyższy.









