fot. tv trwam

[TYLKO U NAS] Prof. K. Pawłowicz: Nie nadawałabym żadnej wagi wypowiedziom Adama Bodnara

On nie jest sędzią Trybunału Konstytucyjnego. Jego opinie mają charakter jego prywatnej opinii. Poza tym można wyrazić jedynie oburzenie, że Rzecznik Praw Obywatelskich, który jest tylko Rzecznikiem Praw Obywatelskich, podważa wyrok TK, który jest organem konstytucyjnym i ma ostatnie zdanie na temat konstytucyjności przepisów w Polsce – powiedziała w rozmowie z portalem RadioMaryja.pl prof. Krystyna Pawłowicz, odnosząc się do słów Adama Bodnara ws. wyroku TK dotyczącego wyboru sędziów-członków KRS przez Sejm.

Trybunał Konstytucyjny orzekł w poniedziałek, że przepisy, na podstawie których Sejm dokonuje wyboru sędziów–członków KRS, są zgodne z konstytucją. Jednocześnie uznał, że niekonstytucyjny jest przepis umożliwiający odwołanie się do NSA od uchwał KRS zawierających wnioski o powołanie sędziów SN.

To stanowisko kompromituje Rzecznika Praw Obywatelskich Adama Bodnara. Stwierdził on, że wydanie przez TK wyroku w tej sprawie jest niedopuszczalne, ponieważ dochodzi do „oczywistej sytuacji nadużycia praw procesowych”.

– On nie jest sędzią TK. Jego opinie mają charakter jego prywatnej opinii. Poza tym można wyrazić jedynie oburzenie, że Rzecznik Praw Obywatelskich, który jest tylko Rzecznikiem Praw Obywatelskich, podważa wyrok TK, który jest organem konstytucyjnym i ma ostatnie zdanie na temat konstytucyjności przepisów w Polsce. Dlatego nie nadawałabym żadnej wagi jego rozważaniom, bo w ten sposób pozwalamy opinii publicznej uważać, że może on dyskutować z ostatecznym wyrokiem TK. To nie jest kompetencja RPO. On nie uznaje, wbrew obowiązującemu prawu i konstytucji, sędziów wybranych przez Sejm, nazywając ich dublerami i żądając wyłączenia tych sędziów – podkreśliła prof. Krystyna Pawłowicz.

– Przede wszystkim pan Bodnar już dawno wyszedł poza swoją rolę. On jest tylko Rzecznikiem Praw Obywatelskich, a praktyka pełnienia tej funkcji pokazuje, że on jest rzecznikiem tylko praw osób ze środowisk lewackich, patologicznych obyczajowo i płciowo, i różnego rodzaju osób, które podważają polską kulturę i tożsamość – dodała Krystyna Pawłowicz.

RIRM

drukuj