fot. PAP/Marcin Bielecki

[TYLKO U NAS] M. Jach: Głos Polski jest wysoko ceniony przez sojuszników w NATO

Głos Polski jest słuchany, jest wysoko ceniony przez sojuszników (NATO – przyp. red.) i jestem dumny, że widzę, jak znaczenie naszej ojczyzny rośnie na arenie międzynarodowej – powiedział w poniedziałek na antenie Radia Maryja w audycji „Aktualności dnia” poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Jach.

Obchodzimy 19. rocznicę wejścia Polski do NATO. Z tej okazji przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej powrócił do tematu warszawskiego szczytu NATO z 2016 roku, a także przedstawił pozycję Polski w strukturach Sojuszu Północnoatlantyckiego. Jak podkreślał „zawsze byliśmy liczącym się partnerem dla całego sojuszu”.

– W ostatnich latach to znaczenie wzrasta, w sposób szczególny. To było widać na szczycie NATO i po tych decyzjach, które podjęto. Głos Polski jest słuchany, jest wysoko ceniony przez sojuszników i jestem dumny, że widzę, jak znaczenie naszej ojczyzny rośnie na arenie międzynarodowej – zaznaczył gość Radia Maryja.

– Wystarczy posłuchać wypowiedzi jakiegokolwiek polityka, nawet tych państw, które nie są naszymi aż tak bliskimi sojusznikami jak Stany Zjednoczone czy Wielka Brytania. Wszyscy z uznaniem wypowiadali się o zorganizowaniu, przeprowadzeniu i – co dla nas najważniejsze – o efektach tego szczytu NATO. To naprawdę było jedno z kilku najbardziej przełomowych spotkań w historii. To zasługa również polityków państw sojuszniczych, ale przede wszystkim zasługa naszego rządu, który w sposób perfekcyjny przygotował i zrealizował nasze założenia, nasze oczekiwania – powiedział.

Poseł Michał Jach przypomniał, że „jesteśmy jednym z pięciu państw, które realizują zalecenia NATO, mówiące o wydatkowaniu 2 proc. PKB na obronę narodową”.

– Przyjęta w ubiegłym roku ustawa gwarantuje zwiększenie tej kwoty do 2,5 proc. w ciągu 10 lat. To nas usytuuje jako absolutnych liderów w NATO – poza USA i Turcją. Będziemy w pierwszej trójce państw, które robią duży wysiłek na rzecz bezpieczeństwa swojego, ale i całego sojuszu – powiedział.

Polityk podkreślił, że „jesteśmy aktywnym uczestnikiem większości misji NATO-wskich”, co jest bardzo istotne, ponieważ „w tej chwili oczekując od sojuszników wzmocnienia wschodniej flanki NATO, mamy w ręku istotny argument”.

– My nie żałowaliśmy ani pieniędzy, ani krwi naszych żołnierzy w różnych misjach, w różnych odpowiedzialnych sprawach i dlatego oczekujemy od sojuszników, ażeby i nas wspierali, wzmacniali wschodnią granicę, bo przecież potrzeba tutaj ważnych decyzji, które sojusz w ostatnich dwóch latach podjął. Mamy nadzieję, że będą kolejne decyzje, które spowodują, że to zagrożenie ze strony Rosji putinowskiej będzie systematycznie malało – zaznaczył.

Poseł PiS Michał Jach wśród najważniejszych wyzwań, jakie stoją w najbliższym czasie przed polską armią wymienił:

– Dalszy rozwój Wojsk Obrony Terytorialnej, bo kolejne województwa czekają na budowanie jednostek obrony terytorialnej; to jest zbudowanie nowego systemu kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi, bo trzeba zlikwidować ten dysfunkcjonalny system wymyślony przez gen. Stanisława Kozieja; to jest zbudowanie instytucji, która będzie kompleksowo odpowiadać za pozyskiwanie uzbrojenia, a także rozwój wyższego szkolnictwa wojskowego, bo potrzebujemy nowoczesnych, doskonale wyposażonych kadr oficerskich, oficerów młodszych. Kierownictwo obrony narodowej będzie miało co robić przez jeszcze parę lat – wskazał przewodniczący sejmowej Komisji Obrony Narodowej.

Cała rozmowa z posłem Michałem Jachem dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj