fot. facebook

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Poseł Stefan N. to człowiek skompromitowany; donosił nawet na swoją narzeczoną

Poseł Stefan N. usłyszał zarzut przyjmowania i żądania korzyści osobistych i majątkowych w postaci usług seksualnych opłacanych przez dwóch znanych mu biznesmenów – poinformował w piątek naczelnik łódzkiego wydziału Prokuratury Krajowej Mariusz Jaworski. Jak powiedział w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja poseł PiS Dominik Tarczyński, Stefan N. to człowiek skompromitowany, który kłamał i donosił nawet na swoją narzeczoną.

– Jednym z najczyściej używanych słów przez posła N. było słowo: „Obrzydliwość”. Tym słowem można określić to, co robił, co mu się zarzuca i jego obecne zachowanie. To powinno być napiętnowane, jeżeli prokuratura wykaże, że faktycznie tak było – powiedział Dominik Tarczyński.

Prokuratura nie poinformowała o przebiegu przesłuchania, jednak sam poseł Stefan N. zaprzeczał o zaistnieniu całej sytuacji.

– Wierzę w to, że proces wykaże jak faktycznie było. Przypuszczam, że te zarzuty się potwierdzą, biorąc pod uwagę posła N. w przeszłości, który kłamał i donosił – nawet na swoją narzeczoną. To jest człowiek skompromitowany – zaznaczył poseł PiS.

Według prokuratury posłowi N. grozi do 10 lat pozbawienia wolności.

– Kodeks karny jest bardzo jasny. Dotyczy on wszystkich Polaków bez względu na to, czy są politykami czy nie. W moje ocenie, powinien poseł N. ponieść najwyższy wymiar kary. To, w jaki sposób się zachowywał, w jaki sposób to komentował, w jaki sposób atakował swoich przeciwników – to jest obrzydliwe. Są nagrania, więc wszystko się wyjaśni – podkreślił Dominik Tarczyński.

RIRM

drukuj