fot. twitter.com/D_Tarczynski

[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Polska przez wiele lat była wykorzystywana w Unii Europejskiej

Polski rząd bardzo mocno walczy o interesy swoich rodaków. Chcemy, aby każdy był traktowany równo, a to nie znajduje zadowolenia, ponieważ przez wiele lat Polska była w Unii Europejskiej krajem wykorzystywanym i traktowanym inaczej niż pozostałe państwa członkowskie powiedział w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja pos. Dominik Tarczyński.

Polityk PiS odniósł się do ostatnich komentarzy Emmanuela Macrona, który skrytykował nasz kraj za odmowę zaostrzenia dyrektywy dotyczącej pracowników delegowanych. W odpowiedzi na te ataki premier Beata Szydło powiedziała, aby „prezydent Francji zajął się sprawami swojego kraju, bo to nie on będzie decydował o przyszłości Europy, tylko wszyscy członkowie wspólnoty”.

Polska przez wiele lat była wykorzystywana w UE, teraz to się zmienia, stąd ta bardzo nerwowa i mało dyplomatyczna wypowiedź prezydenta Francji. Wydaje mi się, że to jednak brak doświadczenia politycznego i jego młody wiek teraz wychodzą, ponieważ jeżeli obecnie główną informacją na temat pracy i prezydentura Emmanuela Macrona jest to, że wydał 26 tys. euro na swój makijaż, w sytuacji kiedy Francja jest w stanie wyjątkowym ze względu na zamachy terrorystyczne i nielegalną imigrację, a on zajmuje się innymi państwami, to staje się to groteskowe – zauważył gość „Aktualności dnia”.

Jak dodał, nie chce, aby o przyszłości Europy decydował jeden kraj, a na pewno nie Francja.

To, co dzieje się w tym państwie sprawia, że przyszłość Francji stoi pod bardzo dużym znakiem zapytania. Nie chodzi tu już tylko o tożsamość chrześcijańską, ale o to, że jeżeli dalej ta politykagłównie niemiecka i francuskabędzie realizowana, to Polska faktycznie będzie musiała przyjąć uchodźców; naturalnych Francuzów, którzy będą musieli uciekać przed islamskim najazdem – podkreślił pos. Dominik Tarczyński.

Rozmówca Radia Maryja w dalszej części programu wskazał również, jaka przyszłość może czekać UE, z której – zdaniem tzw. totalnej opozycji – chce Polskę wyprowadzić PiS.

To zależy od nas. Zależy to także od determinacji polskiego rządu czy też od tych państw, które rzeczywiście chcą UE, ale zreformowanej. Takiej, która faktycznie była w swoim założeniu wspólnotą państw na równych prawach oparta na chrześcijańskich wartości. Jeżeli chcemy budować przyszłość UE, to przede wszystkim musi ona być oparta na prawdzie historycznej, kulturowej oraz na tych społecznościach nie pozwalających sobie na inżynierię społeczną, ponieważ należy pamiętać, że zalew nielegalnej imigracji nie pojawił się znikąd. Polska chce być izolowana przed wirusem, który morduje i niszczy życie. Obiecaliśmy podczas kampanii wyborczej, że żaden nielegalny imigrant nie przyjedzie do naszego kraju. Nie będzie przymusowej relokacji, bo w państwach europejskich to się nie sprawdziło i owocowało wielkimi tragediami – akcentował.

Całość rozmowy z pos. Dominikiem Tarczyńskim można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj