[TYLKO U NAS] D. Tarczyński: Jest absolutne zmiękczenie postawy Niemiec wobec Polski. Zaczynają traktować nas jak partnera

Zmiana postawy Niemiec, które zauważyły, że Polska rozwija się jako nr 1 w Unii Europejskiej – zarówno jeśli chodzi o gospodarkę oraz świetne wyniki, jeśli chodzi o spadające bezrobocie – pokazuje, że Polska rośnie w siłę i z Polską trzeba się liczyć – zauważył poseł Dominik Tarczyński, członek sejmowej komisji ds. zagranicznych, podczas dzisiejszych „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Premier Mateusz Morawicki przebywa z wizytą w Niemczech, które są największą gospodarką Unii Europejskiej, a jednocześnie borykają się z wewnętrznymi problemami, jak m.in. brak koalicji rządowej po pięciu miesiącach od wyborów parlamentarnych. Poseł Dominik Tarczyński ocenił, że jest to przełomowa wizyta.

– Jesteśmy dla Niemców pierwszym głównym partnerem. Jesteśmy na 8. pozycji, ale to Polacy są rynkiem, na którym Niemcy najwięcej sprzedają, eksportują, są to też usługi. Pierwszy raz w historii jesteśmy teraz, jeżeli chodzi o międzynarodową wymianę handlową, na dodatnim wyniku – Polska jest 346 mln euro na plusie wymiany. Więcej sprzedajemy, niż kupujemy. To jest zauważane w Europie, na pewno też w Niemczech. To jest ważny argument, jeżeli chodzi o wymianę handlową. Niemcy nie mogą pozwolić sobie na jakiekolwiek trudności, jeżeli chodzi o finansowanie z budżetu UE w Polsce, bo średnio 80 eurocentów z każdego euro, które trafia do Polski – wraca do Niemiec. My z kolei podkreślaliśmy, że jeżeli Niemcy chcą inwestować, to jesteśmy gotowi, ale musza płacić podatki (…). Zmiana postawy Niemiec, które zauważyły, że Polska rozwija się jako nr 1 w Unii Europejskiej – zarówno jeśli chodzi o gospodarkę oraz świetne wyniki, jeśli chodzi o spadające bezrobocie – pokazuje, że Polska rośnie w siłę i z Polską trzeba się liczyć – wskazał poseł Prawa i Sprawiedliwości.

Jednym z tematów poruszanych w Berlinie przez Prezesa Rady Ministrów był kryzys migracyjny.

– Cieszę się, że wizyta premiera w Niemczech zbiega się z ostatnią jego wizytą w Libanie, która pokazała, że Polska pomaga. Co więcej, przekazujemy dziesiątki milionów dolarów w Libanie, co zapowiedział premier. Osobiście 4-krotnie byłem w Libanie i rozmawiałem z tamtejszymi ludźmi, którzy podkreślali: nie chcemy wyjeżdżać, chcemy wrócić do naszej ziemi, naszych rodzinnych domów i odbudowywać kraj. Każdy pieniądz przekazany tam na miejscu równa się 8 osób, które mogą otrzymać pomoc, w porównaniu z tymi, którzy za te same pieniądze otrzymują pomoc w Europie – akcentował gość „Aktualności dnia”.

W Berlinie poruszone dziś zostały również kwestie bezpieczeństwa energetycznego. Premier Mateusz Morawiecki mówił, iż nie zgadza się z podejściem, że Nord Stream 2 zdywersyfikuje źródła dostaw gazu, ponieważ „to jest gaz z tego samego źródła, tylko inną drogą”.

– Oczywiście, że Nord Stream 2 jest elementem, który jest zagrożeniem nie tylko dla Polski, ale i całej Europy (…). Pan premier jest ukrytym „tygrysem negocjacji” (…). Jest człowiekiem, który wie, jak negocjować. Jest przyczajony i wie, kiedy użyć argumentu, który dla Polski będzie dobry. Jest człowiekiem doświadczonym w negocjacjach. To jego doświadczenie i talent przyniesie efekt. Wierzę, że Niemcy będą musiały liczyć się z Polską, już się liczą – podkreślił Dominik Tarczyński.

Ważnym zagadnieniem wizyty Mateusza Morawieckiego w Niemczech były relacje historyczne w wymiarze polsko-niemieckim.

– Symbolicznym jest, że to właśnie kanclerz Merkel zabrała głos używając bardzo ważnych słów. Mówiła, że to Niemcy ponoszą odpowiedzialność za Holokaust, za II wojnę światową. Nie powiedziała, iż są winni, że tego dokonali, ale użyła sformułowania: „ponoszą odpowiedzialność”. A elementem odpowiedzialności za czyny, których się dokonało jest  zadośćuczynienie. Uważam, że użycie tego słowa było świadome, ponieważ to się wiąże z reparacjami (…). Ta sprawa nie została załatwiona. Kanclerz Niemiec ma świadomość tego, że zgodnie z prawem międzynarodowym ta sytuacja będzie musiała być rozwiązana. Taki język został przyjęty, jest absolutne zmiękczenie postawy wobec Polski, dlatego cieszę się, że ta wizyta ma miejsce. Jeżeli Niemcy zaczynają nas traktować jak partnera po 8 latach poprzedniego rządu i 2 latach naszych starań, to chcemy dialogu –  podsumował członek sejmowej komisji ds. zagranicznych.

Cała rozmowa z posłem Dominikiem Tarczyńskim dostępna jest [tutaj].

RIRM

drukuj