fot. Tomasz Strąg

[TYLKO U NAS] B. Kempa: Dziękuję WSKSiM, że temat problemów współczesnej polityki w zakresie prześladowań religijnych, konfliktów zbrojnych i etnicznych w XXI w. został podjęty

Bardzo dziękuję Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, że temat problemów współczesnej polityki w zakresie prześladowań religijnych, ale przede wszystkim konfliktów zbrojnych i etnicznych w XXI w. został podjęty – mówiła na antenie Radia Maryja w czwartkowych „Aktualnościach dnia” minister ds. pomocy humanitarnej i uchodźców Beata Kempa.

„Problemy współczesnej polityki, prześladowania religijne, konflikty etniczne i zbrojne w XXI w.”, to tytuł dwudniowej międzynarodowej konferencji, która rozpoczęła się dziś w kampusie WSKSiM w Toruniu. W wydarzeniu uczestniczyła m.in. minister Beata Kempa.

– Bardzo dziękuję Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu, że taki temat problemów współczesnej polityki w zakresie prześladowań religijnych, ale przede wszystkim konfliktów zbrojnych i etnicznych w XXI w. został podjęty. W tym kontekście możemy rozmawiać przede wszystkim o kwestii pomocy zarówno chrześcijanom, którzy są wypierani, którzy są mordowani, którzy są prześladowani, jak i przede wszystkim ofiarom wszystkich konfliktów zbrojnych, które dzisiaj toczą się na całym świecie – powiedziała polityk.

  Konsekwencją tego jest to, co dzieje się w Afryce Subsaharyjskiej i myślę o tych krajach, które cierpią niebywałą biedę i głód, i w ślad za tym będziemy mieli, i mamy już do czynienia z wielkimi szlakami migracyjnymi i ze skutkami migracji, które ponosi Europa i ponosimy my wszyscy. Ten temat jest na poziomie absolutnie pogłębionym, bo były wykłady zacnych osób, profesorów, chociażby prof. Waldemara Cisły ze Stowarzyszenia Papieskiego Pomoc Kościołowi w Potrzebie, który przedstawił raport bardzo poruszający, ale też bardzo głęboki, dotyczący danych statystycznych, a także przykładów prześladowania chrześcijan w wielu krajach na świecie. I w tej sytuacji również poszukujemy odpowiedzi na pytania, gdzie powinniśmy pomagać, gdzie powinniśmy jeszcze skutecznie docierać z nasza pomocą – dodała minister.

Aspekt pomocy jest bardzo ważny, aczkolwiek sytuacja Polski i decyzje rządu polskiego różnią się diametralnie od sytuacji, która panuje w całej Unii Europejskiej. Polska chce pomagać tam, na miejscu i mieliśmy do czynienia w pewnym momencie z niezrozumieniem ukierunkowania naszej pomocy, kiedy kraje członkowskie UE mówiły, że trzeba przyjmować nielegalnych migrantów u siebie. Minister Beata Kempa podkreśliła, że przyjmowanie migrantów było pomysłem nietrafionym, który nie znalazł zrozumienia wśród społeczności.

– O ile nieliberalne rządy forsowały tę nieroztropną decyzję, o tyle sami mieszkańcy poszczególnych krajów już nie do końca stykają się z tym problemem i są zadowoleni z polityki swoich rządów. My konsekwentnie staliśmy na stanowisku pomagania na miejscu i to konstytuujemy z bardzo żelazną konsekwencją – wskazała poseł.

W ocenie gościa Radia Maryja państwo polskie oferuje różnego rodzaju pomoc humanitarną m.in. poprzez organizacje pozarządowe.

– To jest pomoc medyczna ofiarom wojny w Syrii, to jest pomoc edukacyjna. Wiele projektów, które w tej chwili realizujemy, przeprowadzamy dzięki naszym organizacjom pozarządowym takim jak: Caritas, Pomoc Kościołowi w Potrzebie, Polska Akcja Humanitarna, Polska Misja Medyczna, Polskie Centrum Pomocy Międzynarodowej, „Redemptoris Missio Agendes” . To są nasi najlepsi ambasadorowie i my w tej chwili na poziomie rządu zorganizowaliśmy już w dużej części tę pomoc i organizujemy ją nadal – akcentowała minister.

Beata Kempa zwróciła uwagę, że Unia Europejska nie do końca zrozumiała pomoc świadczoną przez państwo polskie potrzebującym na miejscu.

– Trwają negocjacje. My stoimy twardo na stanowisku, że nie możemy sobie dać narzucić tak zwanej przymusowej relokacji nielegalnych uchodźców i z tej przyczyny mamy bardzo poważny problem. Wciąż apelujemy, że trzeba się skupiać na pomocy nie tylko w Syrii i w krajach ościennych, ale przede wszystkim na szlakach migracyjnych w Afryce Subsaharyjskiej. Jeżeli Unia Europejska nie znajdzie bardzo szybko antidotum, to problem ten dla Europy będzie narastał. Widzimy, jak wygląda sytuacja na przykładzie Grecji – zaznaczyła. 

Polityk zaznaczyła, że naciski na Polskę w związku z utworzeniem korytarzy humanitarnych to myślenie ograniczone, ponieważ nie ma definicji takiego korytarza i nikt nie wie, jak ma on do końca wyglądać.

Węgry i Polska przedstawiają takie samo stanowisko, jeśli chodzi o pomoc humanitarną. Na zaproszenie Beaty Kempy do Polski ma przyjechać komisarz Unii Europejskiej ds. pomocy humanitarnej Christos Stilianides. Rozmowy będą dotyczyły pomagania na szerszą skalę.

– Przed nami kolejne wyzwanie, to jest Afryka. Afryka będzie stanowiła za około 30 lat 50 proc. ludności całego świata. I w tej chwili na szlakach migracyjnych, które są, korzyści czerpią mafie, przede wszystkim wszystkiego rodzaju organizacje terrorystyczne, które przemycają ludzi – podsumowała minister.

Całą rozmowę z minister Beatą Kempą w audycji „Aktualności dnia” można odsłuchać [tutaj].

RIRM

drukuj