fot. TV Trwam

[TYLKO U NAS] A. Mularczyk: Polska nie dostała nigdy odszkodowań za II wojnę światową, które byłby adekwatne do strat i zniszczeń

Rząd Niemiec nigdy nie usiadł do stołu ze stroną polską, aby rozmawiać o tym, jak zadośćuczynić Polsce zniszczenia z II wojny światowej. Dzisiaj nadal nie ma drogi sądowej dla osób, które cierpią przez wojnę i działania Niemiec – mówił w czwartkowych ,,Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja Arkadiusz Mularczyk, poseł Prawa i Sprawiedliwości, przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. reparacji wojennych.

Parlamentarny zespół ds. reparacji wojennych przyjął projekt rezolucji Rady Europy w sprawie pomocy humanitarnej i prawnej dla ofiar wojen i konfliktów zbrojnych oraz ich prawa do odszkodowania; zespół chce, aby Rada Europy zbadała modele wypłacania odszkodowań na przykładach różnych konfliktów [więcej].

– Prace naszego zespołu skupiają się na dwóch zasadniczych elementach. Pierwszym jest przygotowanie raportu o stratach wojennych, który finalizujemy. Drugim ważnym elementem są próby umiędzynarodowienia sprawy odszkodowań dla osób indywidualnych oraz otwarcia drogi sądowej dla tych osób, które były poszkodowane podczas II wojny światowej oraz ich rodzin. Do dzisiaj takie osoby nie mają żadnej drogi sądowej, żeby mogły domagać się odszkodowania od Niemiec z tytułu cierpień, które poniosły w czasie wojny – podkreślił Arkadiusz Mularczyk.

Nie tylko Polska walczy o reparacje wojenne.

– Niedawno w Grecji oszacowano straty wojenne na prawie 300 mld dolarów. Grecy chcą wstąpić na drogę międzynarodową wobec Niemiec. Inne kraje, np. Włochy, także doznały strat podczas II wojny światowej, natomiast to Grecja jest krajem, który poszedł najdalej w walce o odzyskanie środków – wskazał poseł PiS.

Nie da się zapomnieć tego, co wyrządzili Niemcy obywatelom Polski podczas II wojny światowej. Dziś – gdyby nie wojna – bylibyśmy jedną z czołowych gospodarek świata.

– Polska nie dostała nigdy odszkodowań za II wojnę światową, które byłby adekwatne do strat i zniszczeń. Nie możemy oddzielić grubą kreską wszystkiego, co działo się przed 1945 rokiem. Nadal żyją ludzie poszkodowani w wyniku II wojny światowej. Niestety ponosimy skutki wynikające z II wojny światowej, ponieważ nie sposób podczas trzech lub czterech pokoleń odrobić tak wielkich strat ludzkich, demograficznych, kulturowych, a także zasobów gospodarczych oraz przemysłowych. Co ciekawe, przed wojną polska gospodarka była na podobnym poziomie jak w Hiszpanii. Dziś Polska jest 23. gospodarką świata, a Hiszpania znajduje się na 13. miejscu. To pokazuje, gdzie mogliśmy być, gdyby nie było II wojny światowej (…). Rząd niemiecki nigdy nie usiadł do rozmów o tym, jak zadośćuczynić Polsce zniszczeń i wymordowania milionów Polaków – zaznaczył przewodniczący parlamentarnego zespołu ds. reparacji wojennych.

Cała rozmowa z posłem Arkadiuszem Mularczykiem w ,,Aktualnościach dnia” dostępna jest [tutaj]

RIRM

drukuj