fot. PAP/Jacek Bednarczyk

Szefowa rządu zafundowała górnikom prezent na Barbórkę

Górnicy świętują dziś Barbórkę. Rano mieszkańców górniczych osiedli tradycyjnie obudziły orkiestry, w kościołach i kopalniach sprawowane były Msze św. w intencji pracujących w kopalniach.

Mijający rok był najtrudniejszy dla blisko 95 tys. górników zatrudnionych w kopalniach węgla kamiennego. Trzy największe spółki zmagają się z poważnymi problemami finansowymi.

Prezydent Andrzej Duda, który wziął udział w akademii barbórkowej w Bełchatowie, podziękował górnikiem za ciężką pracę i wręczył odznaczenia państwowe. Prezydent powiedział, że polityka energetyczna w Polsce będzie w dalszym ciągu oparta na węglu.

Jeżeli jakieś państwo posiada 90 proc. europejskich zasobów węgla, jeżeli sektor energetyczny jakiegoś państwa opiera się w absolutnie zdecydowanej części na węglu, to mówienie w tym państwie o dekarbonizacji jest herezją i jest antypaństwowe. Chcę to powiedzieć jasno i wyraźnie – mówił prezydent Andrzej Duda.

Premier Beata Szydło odwiedziła dziś Libiąż i rodzinne Brzeszcze. Szefowa rządu podkreśliła, że Polskie górnictwo musi być doinwestowane i nowoczesne. Przypomniała, że resort energii pracuje nad strategią rozwoju tej branży.

Podjęłam decyzję, żeby Agencja Rezerw Materiałowych zakupiła węgiel, który w tej chwili jest na zwałach i żeby w ten sposób kopalnie otrzymały środki na funkcjonowanie w najbliższych miesiącach. To jest konkretna decyzja, która została podjęta przez rząd. Pracuje zespół, który przygotowuje – tak jak już mówiłam – program i strategie rozwoju. Chcemy to robić w dialogu i porozumieniu z przedstawicielami branży górniczej i strony społecznej, bo tylko wtedy, kiedy wspólnie wypracujemy taki program, to będziemy mogli powiedzieć, że on jest realny i możliwy do zrealizowania – wskazała premier Beata Szydło.

Na koniec października na zwałach pozostawało blisko 6 mln ton węgla.

RIRM

drukuj