fot. PAP/EPA

Słowacja: referendum w obronie rodziny

Słowacy głosują dziś w ogólnonarodowym referendum, którego celem jest obrona małżeństwa i rodziny. Słowacy odpowiadają na trzy pytania dotyczące małżeństw między osobami tej samej płci, adopcji dzieci przez pary lub grupy osób tej samej płci oraz prawa rodziców do odmowy posyłania dzieci na zajęcia nauczające wychowania seksualnego lub eutanazji.

Latem zeszłego roku Sojusz na rzecz rodziny zebrał w krótkim czasie 400 tys. podpisów pod wnioskiem o zorganizowanie referendum.

Prof. Mieczysław Ryba mówi, że trzeba mieć nadzieję, że na Słowacji przepadną pomysły związane z rewolucją seksualną. Jednocześnie należy pamiętać, że istotą rzeczy nie jest to jaka będzie większość w głosowaniu, tylko jaki jest porządek natury w tym zakresie.

W przestrzeni referendum mogą zapaść pewne decyzje. Oczywiście na tym tle toczy się, szczególnie w mediach, pewna wojna informacyjno-ideologiczna. Natomiast ostatecznie rzecz ujmując, gdybyśmy chcieli wrócić do czegoś co nazywamy „ładem cywilizacyjnym”  to nie kwestia głosowania nad tym co jest małżeństwem, ale powrót do tradycji  religijnej i z drugiej strony powrót do zdrowych podstaw oceny rzeczywistości. Powinien to warunkować, ponieważ wyobraźmy sobie, że niedługo będziemy głosować nad tym, czy uznanie wedle relacji człowieka ze zwierzęciem można określić mianem małżeństwa. Przecież i to można sobie wyobrazić, bowiem jeżeli nie respektujemy porządku natury to praktycznie wszystko jest dozwolone – zaznaczył prof. Mieczysław Ryba.

Referendum będzie ważne, jeśli weźmie w nim udział co najmniej 50 proc. uprawnionych do głosowania. Wyników należy spodziewać się w niedzielę.

Obecnie słowackie prawo nie dopuszcza zawierania przez osoby tej samej płci małżeństw ani związków partnerskich. W ubiegłym roku wprowadzona została poprawka do konstytucji, w myśl której małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny. Licząca ponad 5 mln ludzi Słowacja to kraj, w którym ponad 70 proc. społeczeństwa stanowią katolicy.

RIRM

drukuj