fot. PAP/Radek Pietruszka

Śledztwo ws. Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO

Wojskowa prokuratura wszczęła śledztwo ws. Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO w Warszawie. Śledczy sprawdzą, czy doszło do przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków służbowych oraz naruszenia zasad ochrony informacji niejawnych przez funkcjonariuszy oddelegowanych do pracy Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Z kolei Prokuratura Okręgowa w Warszawie prowadzi postępowanie sprawdzające z wniosku szefa MON-u Antoniego Macierewicza ws. ujawnienia informacji niejawnej – mówi rzecznik prokuratury Przemysław Nowak.

Postępowanie prowadzone jest w kierunku podejrzenia ujawnienia informacji niejawnej przez byłego dyrektora Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO – z art. 266 par. 2 k.k. To ujawnienie informacji miało nastąpić poprzez przekazanie informacji niejawnych dziennikarzom „Gazety Wyborczej”, które te informacje następnie ukazały się w wydaniu z dn. 9 grudnia, w artykule zatytułowanym „Demolka kontrwywiadu”. W tej chwili prowadzimy czynności zmierzające do ustalenia, czy rzeczywiście zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa, a tym samym, czy zachodzą przesłanki do wszczęcia śledztwa – informuje Przemysław Nowak.

Ministerstwo Obrony Narodowej 18 grudnia zmieniło kierownictwo tworzonego wraz ze Słowakami Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO.

Jak mówił pełnomocnik Ministerstwa Obrony Narodowej ds. Centrum Eksperckiego Kontrwywiadu NATO Bartłomiej Misiewicz, po komisyjnym otwarciu pomieszczeń zajmowanych przez kierownictwo Centrum, znaleziono w nich dokumenty z różnymi klauzulami tajności. Ponieważ Centrum nie miało uprawnień do posiadania takich klauzulowanych informacji, zabezpieczono je i przekazano Służbie Kontrwywiadu Wojskowego.

RIRM

drukuj