fot. PAP/Jacek Turczyk

W Senacie otwarto wystawę poświęconą bł. księdzu Jerzemu Popiełuszce 

Ślady ks. Jerzego Popiełuszki są trwałe, nigdy nie zginą, są i powinny być drogowskazami dla nas – powiedział marszałek Senatu Stanisław Karczewski, otwierając w izbie wyższej wystawę poświęconą ks. Popiełuszce.

Marszałek Senatu podkreślił, zwracając się do obecnej na otwarciu ekspozycji młodzieży, że ta wystawa jest „tak naprawdę dla nich”. Podobnie jak podjęta wcześniej „jednomyślnie, głosami senatorów i z lewej, i z prawej strony” uchwała upamiętniająca 70. rocznicę urodzin ks. Popiełuszki.

„To jest dla was, dla nowego pokolenia. Bo ktoś przed chwilką powiedział, że brakuje znaków ks. Jerzego Popiełuszki. To nieprawda, bo te ślady zostały. One są trwałe, nigdy nie zginą, są i powinny być drogowskazami dla nas” – powiedział marszałek Karczewski.

„Jeśli dla kogoś tak nie jest, zapraszam do obejrzenia tej wystawy. Bardzo skromnej, takiej jak ks. Jerzy Popiełuszko. Bo ks. Popiełuszko w swoim duszpasterstwie, głoszeniu ewangelii, prawdy, wielkiej miłości był bardzo prosty. I to jest dla nas wszystkich drogowskaz – kochać innych, być prostym, postępować według prawdy i mówić prawdę. To są te fundamenty, te drogowskazy dla nas, które przekazujemy wam, młodemu pokoleniu. Chciałbym, żeby jak najwięcej młodych ludzi tę wystawę zobaczyło, również pamiętało i wiedziało o wielkim bohaterze Kościoła, Polski, Europy. O wielkim świętym, bo wszyscy od początku mówiliśmy, że to jest wielki święty” – zaznaczył marszałek.

Ks. Jerzy Popiełuszko (1947-1984) od 1980 r. był kapelanem robotników Huty Warszawa. W czasie stanu wojennego stał się legendarnym kapelanem Solidarności. Odprawiał comiesięczne Msze św. za ojczyznę w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki, które gromadziły tłumy wiernych i działaczy związku. W głoszonych kazaniach podejmował problemy moralne i polityczne, mówił o wolności i godności człowieka. Po wprowadzeniu stanu wojennego był systematycznie nękany i inwigilowany przez SB i MO.

Ks. Popiełuszko został zamordowany 19 października 1984 r., gdy wracał z Bydgoszczy, gdzie odprawił mszę dla ludzi pracy. Zabójstwa dokonali trzej funkcjonariusze IV departamentu MSW, zajmującego się zwalczaniem Kościoła katolickiego – Grzegorz Piotrowski, Waldemar Chmielewski i Leszek Pękala. Uroczystość beatyfikacji ks. Popiełuszki odbyła się w 2010 r.

PAP/RIRM

drukuj