W Drawsku Pomorskim trwają ćwiczenia Dragon 2017

Na poligonie w Drawsku Pomorskim rozpoczęły się dziś pokazy dynamiczne wyszkolenia oraz możliwości bojowych pododdziałów w ramach ćwiczeń „Dragon 2017”.

Działania taktyczne obserwują wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej  Michał Dworczyk oraz dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych gen. dyw. Jarosław Mika.

„Dragon 2017” to największe w bieżącym roku ćwiczenia Sił Zbrojnych RP. Manewry odbywają się cyklicznie, co dwa lata. W ćwiczeniach weźmie udział 17 tys. żołnierzy oraz 3,5 tys. jednostek sprzętu i uzbrojenia wojskowego z Polski i 11 innych państw m.in. USA, Litwy, Wlk. Brytanii, czy Niemiec.

Niedawno odbyły się ćwiczenia „Anakonda”, „Dragon 2015”, a teraz czas na kolejny element sprawdzenia gotowości sił zbrojnych powiedział Radiu Maryja gen. dyw. Jarosław Mika, dowódca generalny rodzajów sił zbrojnych.

– Przede wszystkim realizacja swoich zadań – tych zadań, do których się przygotowujemy, ale przede wszystkim nowe wyzwania, pewne novum w tych ćwiczeniach. Bo każde ćwiczenia to jest jakby kontynuacja poprzednich. Wykorzystanie tego co złe, tego co dobre, co nowe, ale przede wszystkim chciałbym tutaj podkreślić po raz pierwszy: udział wojsk obrony terytorialnej trzech brygad, wydzielonych elementów komponentów zadaniowych tych brygad, bardzo duże zainteresowanie organizacji proobronnych, które przerosło moje oczekiwania – bo to 20 organizacji proobronnych – ale i także organy administracji państwowej, które również będą realizowały określone zadania w ramach naszego współdziałania. Także nie tylko typowe prowadzenie działań typowo operacyjnych, ale i również wykorzystanie tego co nowe, tego czego byliśmy ostatnio świadkami – nowo utworzonych elementów – podkreślił gen. Jarosław Mika.

 Wiceszef MON Michał Dworczyk, zwraca uwagę, że zwiększanie potencjału polskiej armii i jej zdolności umożliwia polityka rządu Prawa i Sprawiedliwości i działania ministra obrony narodowej Antoniego Macierewicza.

Przypomnę, że do 2030 r. te wydatki wzrosną do 2,5 proc. PKB, czyli ponad 100 mld – dodatkowe 100 mld – trafi na modernizację i rozwój polskich sił zbrojnych. Wojska obrony terytorialnej są piątym rodzajem sił zbrojnych. W te ćwiczenia zaangażowane są wszystkie rodzaje sił zbrojnych i również żołnierze WOT-u będą brać w nich udział. Będą ćwiczyli współdziałanie z wojskami operacyjnymi, m.in. zabezpieczanie lądowisk, oraz inne ćwiczenia, które będą polegały na dogrywaniu się we współpracy z wojskami lądowymi – zaznaczył Michał Dworczyk.

 W planie manewrów jest m.in. przemieszczenie pododdziałów czołgów na dużą odległość, wykonanie kontrataku oraz przeprowadzenie taktycznego desantu.

Na poligonach morskich przewidziano ćwiczenie obrony odcinka wybrzeża, ze strzelaninami rakietowymi włącznie.

Wszystkie działania będzie wspierało lotnictwo, wypełniające zadania transportowe, rozpoznawcze i wsparcia bezpośredniego działań. Manewry zakończą się 29 września.

RIRM

drukuj