fot. flickr.com

Rządowy projekt o WOT do prac w komisji

Sejm skierował do prac w komisji obrony rządowy projekt ustawy powołującej Wojska Obrony Terytorialnej jako samodzielny rodzaj sił zbrojnych. Wnioski o odrzucenie go w pierwszym czytaniu, złożone przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną, nie uzyskały wystarczającego poparcia.

Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Prawo i Sprawiedliwość przekonują, że WOT znacząco zwiększą potencjał militarny państwa. PO uważa jednak, że szef MON Antoni Macierewicz chce utworzyć 50-tysięczną formację wyłączoną z systemu dowodzenia pozostałą częścią wojska.

Klub Kukiz‘15 ocenił, że projekt ma szereg słabości, ale tworzenia obrony terytorialnej nie wolno spowalniać. Z kolei Nowoczesna ma obawy, że „projekt zmierza do utworzenia oddziałów kamikadze w razie konfliktu, bądź bojówek zbrojnych przeciwko własnym obywatelom w czasie pokoju”. Polskie Stronnictwo Ludowe chce wprowadzenia poprawek do projektu.

Dr hab. Przemysław Czarnek, wojewoda lubelski, zwraca uwagę, że obrona terytorialna to reformatorski pomysł rządu PiS i szefa MON Antoniego Macierewicza.

– Jest to niezwykle ważna rzecz z uwagi na to, że siła, czy liczba żołnierzy zawodowych jest w Polsce bardzo mała. Natomiast poziom wiedzy Polaków nt. sztuki wojennej, obsługiwania broni, profesjonalnego zachowywania się w czasie zagrożenia – jest bardzo niski. Z kolei od pewnego czasu obserwujemy bardzo duże zainteresowanie sztuką militarną młodych Polaków, to garnięcie się młodzieży do grup rekonstrukcyjnych, do wartości patriotycznych – nie ma co do tego wątpliwości. Spowoduje to, że będzie to bardzo ważna formacja w polskim wojsku – ocenia dr hab. Przemysław Czarnek.

Zgodnie z projektem ustawy Wojska Obrony Terytorialnej mają zostać powołane od początku 2017 r. jako piąty rodzaj sił zbrojnych – obok sił lądowych, powietrznych, morskich i specjalnych.

W 2018 r. WOT mają liczyć ok. 35 tys. żołnierzy, a w 2019 r. ponad 50 tys. Rząd szacuje, że koszty utworzenia, wyposażenia i funkcjonowania obrony terytorialnej do 2019 r. mają wynieść ok. 3,6 mld zł.

RIRM

drukuj