fot. PAP/Michał Walczak

Rolnicy apelują do ministra rolnictwa ws. pomocy finansowej

Federacja Gospodarstw Rodzinnych wezwała ministra rolnictwa, aby interweniował w Unii Europejskiej w sprawie pomocy finansowej dla polskich rolników. Chodzi m.in. o przyśpieszenie płatności z tytułu niekorzystnych warunków gospodarowania oraz dopłat bezpośrednich i dopłat z tytułu płatności rolno-środowiskowych.

Rolnicy domagają się zdecydowanych działań rządu, adekwatnych do skali zagrożenia bytu rodzinnych gospodarstw rolnych.

Susza na terenie całego kraju, miejscowe gradobicia i nawałnice to problemy, które dotknęły gospodarzy.

Przyspieszenie wypłat dopłat bezpośrednich łącznie z formą zaliczkowania jest realne i nie wymaga dodatkowych nakładów ze strony państwa – mówi Krzysztof Tołwiński z Federacji Gospodarstw Rodzinnych. Trzeba tylko skutecznej polityki rządu – podkreślił.

– W normalnych państwach, jeżeli zdarzy się jakaś katastrofa, normalny minister rolnictwa zwraca się w pierwszej kolejności z wnioskiem do komitetu płatności bezpośrednich. Tam to finalizuje, technicznie przygotowuje, a następnie zwraca się do Komisji Europejskiej o możliwość wcześniejszego wypłacenia. Mamy wiele takich przykładów z różnych państw: Włochy, Niemcy gdy dane państwo występowało w tak dramatycznej sytuacji dla rolników. Wówczas dopłaty są wypłacane w granicach sierpnia, września. W normalnych, przyzwoitych państwach, które szanują rolników, dopłaty wypłacone są do 24 grudnia – powiedział Krzysztof Tołwiński.

Mechanizm wcześniejszych wypłat oraz zaliczkowania jest praktykowany w strukturach unijnych. Jak podkreślają polscy rolnicy, takie działanie pozwoli uregulować zaległe należności przez gospodarstwa rolne.

RIRM

drukuj