fot. SERGEY DOLZHENKO

Stop banderyzmowi! Prezydencki projekt wyszedł z sejmowej zamrażarki

Ukraina chce zainicjować szerokie konsultacje, które mają załagodzić spór dotyczący prawdy historycznej i gloryfikacji Stepana Bandery. Prezydent Karol Nawrocki wzywa do jak najszybszego przyjęcia projektu, który skończy z propagowaniem banderyzmu. Projekt przez dziewięć miesięcy mroziła rządząca koalicja. 

Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, spotkał się w Warszawie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem Andrijem Sybihą. Spotkanie miało dotyczyć napiętych relacji między Polską i Ukrainą. Radosław Sikorski nie ujawnił szczegółów rozmów. 

– Pozwoli pani, że będę negocjował te sprawy z ministrem Sybihą, a nie z panią – powiedział Radosław Sikorski do dziennikarki. 

Po spotkaniu oświadczenie opublikował ukraiński minister.

„Ukraina pozostaje otwarta na równy i szczery dialog. Zaproponowałem pakiet kroków antykryzysowych. Obejmuje on zainicjowanie konsultacji między naszymi ministerstwami spraw zagranicznych, zorganizowanie spotkania ekspertów historyków z czasów II wojny światowej, którzy uczestniczyli w Polsko-Ukraińskim Kongresie Historyków w maju oraz zwrócenie się do przywódców religijnych obu narodów, aby wykorzystać ich autorytet w naszym dwustronnym dialogu” – podsumował w mediach społecznościowych Andrij Sybiha.

Nie ma jednak żadnych sygnałów, że Ukraina jest gotowa do wycofania się z gloryfikowania zbrodniarzy mordujących Polaków. Premier Donald Tusk liczy na inicjatywę ukraińskiej strony i wygaszenie sporu.

– Dobre relacje ukraińsko-polskie są w ogólnym interesie, ale wymagają dobrej woli ze strony Kijowa. To już nie może być tak, że tylko Warszawa będzie prezentowała cały czas dobrą wolę – wskazał premier RP.

W połowie czerwca prezydent Karol Nawrocki odebrał prezydentowi Ukrainy order Orła Białego, po tym jak Wołodymyr Zełenski nie wycofał się z nadania jednej z jednostek imienia „Bohaterów UPA”. Teraz ukraińskie władze idą jeszcze dalej. Tworzą panteon narodowy, w którym będą chować aktualnych bohaterów wojny z Rosją oraz zbrodniarzy z OUN-UPA na czele ze Stepanem Banderą – przypominał wicemarszałek Sejmu z Konfederacji, Krzysztof Bosak. 

– W tym panteonie znajdą się postaci odpowiedzialne za zbudowanie doktryny antypolskiego nacjonalizmu ukraińskiego oraz za ludobójstwo – dodał.

Jako wyraz dobrej woli Ukraińcy proponują uhonorowanie w panteonie generała Marko Bezruczko, ukraińskiego dowódcy, który ramię w ramię z Polakami walczył z bolszewikami w 1920 roku. To nie przekonuje posła Jarosława Rzepy z PSL-u. 

– To, że jedna lub dwie osoby, które w jakiś sposób pomagały czy ratowały się tam znajdą, to nie zmieni całkowicie idei tego pomysłu – ocenił.

Kult OUN-UPA jest żywy na Ukrainie, ale banderowskie flagi można zobaczyć także w Polsce. W ubiegłym roku na Stadionie Narodowym w trakcie koncertu białoruskiego artysty Ukraińcy paradowali z czarno-czerwonymi flagami. We wrześniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki złożył do Sejmu projekt zakazujący promowania banderyzmu. Trafił jednak do sejmowej zamrażarki – przypomniał szef kancelarii prezydenta, Zbigniew Bogucki.

– Te dziewięć miesięcy zwłoki nie jest uzasadnione żadnym powodem. (…) Potrzebujemy zmiany Kodeksu karnego i stąd ta inicjatywa prezydenta, żeby wreszcie dokonać tej zmiany, żeby dać instrumenty polskim organom ścigania, polskiej prokuraturze, polskim sądom, ale także żeby nie było tego rodzaju wymówek, jak słyszę z lewej strony, że to nie ideologia, że możemy przejść nad tym do porządku dziennego – wyjaśnił.

Projekt przewiduje karę nawet 3 lata więzienia za propagowanie banderyzmu. Prezydent proponuje też zmiany w prawie, które ułatwią IPN-owi badanie ludobójstwa w Małopolsce Wschodniej i na Wołyniu. Ponadto podnosi górne granice kary za nielegalne przekraczanie granicy i pomoc w takim procederze.

– Pamięć o ofiarach bestialsko pomordowanych piłami, siekierami, młotami na Wołyniu w Małopolsce Wschodniej jest dla nas szczególnie ważna – podkreślił Przemysław Czarnek, kandydat PiS na premiera.

Za tydzień, w sobotę 11 lipca obchodzić będziemy Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA.

TV Trwam News

drukuj