Polska ma zwrócić do budżetu UE ponad 39 mln euro z funduszy na rolnictwo

Komisja Europejska wystąpi jutro do Polski o zwrot do budżetu UE nienależnie wypłaconych 39 mln 200 tys. euro z funduszy unijnej polityki rolnej wskutek nieprawidłowości w systemie kontroli wydatkowania środków.

– Wiele krajów po rozliczeniach musi niewielkie kwoty oddawać, co nie zmienia faktu, że każdy kraj twardo broni swoich decyzji. Polska również powinna w taki sposób postępować. Trzeba tu bardzo dokładnie przeanalizować, czego dotyczy zarzut KE. Zarzuty są często nieuprawnione, bezzasadne i jeśli trzeba to kraje członkowskie występują do Trybunału Sprawiedliwości, wchodząc w spór z Komisją Europejską. Polski minister rolnictwa, biorąc przykład z premiera Donalda Tuska, który jeszcze dobrze nie słyszał na czym polegały wydumane przewiny polskiego rolnictwa już bił się w piersi i mówił, że Polska jest winna i będzie oddawała pieniądze UE – akcentuje poseł Jan Ardanowski, były wiceminister rolnictwa.

Kara ma dotyczyć lat 2007-2008. Część nienależnie wypłaconych środków została już odzyskana, dlatego do zwrotu pozostanie Polsce jeszcze 30 mln 400 tys. euro.

W tej sytuacji należy dokładnie rozeznać, czego to dotyczy. Polski minister rolnictwa oraz rząd muszą twardo bronić polskich decyzji, a nie realizując politykę miłości wobec UE godzić się na każdy dyktat.

– Wiele krajów, które są oskarżane przez Komisję Europejską o różnego rodzaju niedociągnięcia w polityce rolnej – dotyczy to w dużej mierze np. Włoch, Hiszpanii również innych krajów Europy zachodniej – twardo dochodzi swoich racji. Bardzo często okazuje się, że to one miały rację a nie Komisja Europejska. Tu nie ma co się tak od razu bić w piersi. Niezależnie od tego, czy dotyczy to przewin obecnego rządu chcę być sprawiedliwy. Niezależnie od tego czy okres, który kwestionuje Komisja Europejska dotyczy lat początkowych wejścia do UE, czy ostatnich twardo trzeba bronić polskiej racji stanu. A Polską racją stanu jest również udowodnienie Komisji Europejskiej, że procedury, które były w Polsce podejmowane są poprawne i nie będziemy oddawali pieniędzy – dodaje poseł Jan Ardanowski.

W ramach tzw. procedury rozliczania wydatków Komisja Europejska zażąda jutro zwrotu środków z funduszy na wspólną politykę rolną od 15 państw na łączną kwotę 180 mln euro.

RIRM

drukuj