fot. PAP/Rafał Guz

Priorytety Ministerstwa Środowiska

Tworzenie miejsc pracy w oparciu o zasoby przyrodnicze, ochrona polskiej ziemi i lasów, a także edukacja ekologiczna – to najważniejsze priorytety Ministerstwa Środowiska. O najważniejszych wyzwaniach stojących przed resortem mówił dziś minister środowiska.

Profesor Jan Szyszko odniósł się także do polskiego sukcesu negocjacyjnego na szczycie klimatycznym w Paryżu.

– Misją resortu jest tworzenie miejsc pracy na bazie zasobów przyrodniczych, szczególnie w ternach wiejskich – mówił minister środowiska prof. Jan Szyszko.

Wyzwaniem dla resortu środowiska będzie także ochrona polskiej ziemi. Od 1 maj 2016 roku będzie, bowiem obowiązywał wolny obrót ziemią leśną i rolną.

– Zgodnie z wolą ludzi, którzy zebrali ponad 3 mln podpisów, przygotowujemy w ten sposób prawo leśne, aby ziemia leśna była chroniona przez państwo polskie, aby ziemia leśna służyła Polakom, aby ta ziemia leśna była gwarantem bycia państwa i bycia narodu – podkreślał minister środowiska.

Resort środowiska stawia także na edukację ekologiczną.

– Edukację zmierzającą ku temu, żeby zasoby przyrodnicze były odpowiednio użytkowane – zwłaszcza zgodnie z koncepcją zrównoważonego rozwoju. Użytkować je wiec tak, aby je pomnażać i zachować dla przyszłych pokoleń – zwrócił uwagę minister Jan Szyszko.

Minister Jan Szyszko nawiązał także do polskiego sukcesu na szczycie klimatycznym w Paryżu. W umowie klimatycznej, dzięki dużemu zaangażowaniu Polski, znalazły się zapisy o zrównoważonym rozwoju. Lasy uznano za ważny element w procesie pochłaniania, CO2. Na szczycie polska delegacja zaprezentowała swoje unikatowe osiągnięcia – wśród nich odnawialne źródła energii i toruńską geotermię.

– Zaprezentowaliśmy tam polską geotermię, a szczególnie geotermię toruńską. Rekord świata – jeden otwór wydobywczy, w układzie technicznym daje ponad 500 ton wody o temperaturze powyżej 60 stopni na godzinę. To jest ciepła woda dla 200 tys. mieszkańców – obojętnie, czy jest zimno, czy ciepło, czy wieje wiatr, czy pada deszcz, czy świeci słońce. To jest ciepła woda, albo ciepło, dla 200 tys. mieszkańców w okresie zimy. To energia tańsza – przy odpowiedniej ilości użytkowników – od tej, która jest w tej chwili produkowana w Toruniu na bazie tradycyjnych nośników energii. To jest brak emisji dwutlenku węgla w wysokości minimum 40 tys. ton w skali rocznej – podkreślił prof. Jan Szyszko.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj