fot. premier.gov.pl

Premier Szydło spotka się z Viktorem Orbanem

O wspólnym stanowisku Grupy Wyszehradzkiej ws. postulatów Wielkiej Brytanii oraz o kryzysie migracyjnym będą dziś rozmawiać premierzy Polski i Węgier. Do Budapesztu udaje się szefowa polskiego rządu Beata Szydło.

Pod koniec ubiegłego tygodnia premier Węgier Wiktor Orban zapowiedział wypracowanie wspólnego stanowiska czterech państw ws. postulowanych przez Wielką Brytanię ograniczeń na rynku pracy. W ocenie Orbana takie praktyki byłyby niezgodne z unijną zasadą swobodnego przepływu siły roboczej. W podobnym tonie wypowiada się także polski rząd.

Wiceminister Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin zauważa, że w Wielkiej Brytanii mieszka ponad milion Polaków. Dodaje, że nie ma zgody na odmienne traktowanie naszych rodaków pracujących w Zjednoczonym Królestwie.

­- Czekamy na propozycje całej Unii Europejskiej, jeśli chodzi o pozostanie Wielkiej Brytanii w UE i ewentualnie będziemy się do tych propozycji ustosunkowywać. Ale na pewno nie może być tak, że pewne zasadnicze osiągnięcia UE, jak wolny przepływ osób, wolność zatrudniania w dowolnym miejscu w Europie, będą kwestionowane – zwłaszcza w stosunku do obywateli polskich. Na to naszej zgody być nie może i musimy znaleźć takie rozwiązanie, żeby z jednej strony, takich rzeczy nie było, ale z drugiej strony, żeby jednak Brytyjczycy dalej chcieli pozostać w UE – mówi Jarosław Sellin.

W najbliższym czasie przedstawiciele polskiego rządu mają spotkać się z władzami pozostałych państw Grupy Wyszehradzkiej, czyli Czech i Słowacji.

Projekt porozumienia ws. warunków dalszego członkostwa Wielkiej Brytanii w UE zakłada m.in. ustanowienie „mechanizmu zabezpieczającego”, który pozwoli krajom UE na ograniczenie w wyjątkowej sytuacji dostępu do niektórych świadczeń socjalnych dla nowo przybyłych imigrantów z innego państwa unijnego, maksymalnie na cztery lata.

Ostatecznie porozumienie między UE a Wielką Brytanią ma zostać ustalone na unijnym szczycie 18-19 lutego.

RIRM

drukuj