fot. flickr

Lekarze, pielęgniarki i farmaceuci stają w obronie życia nienarodzonych dzieci

Lekarze, pielęgniarki i farmaceuci z katolickich stowarzyszeń medycznych stają w obronie życia nienarodzonych dzieci i zdrowia prokreacyjnego ich matek. Apel w tej sprawie wystosowali m.in. do rządzących.

Pismo jest też sprzeciwem wobec opublikowanego w kwietniu stanowiska szesnastu przedstawicieli Polskiego Towarzystwa Genetyki Człowieka oraz Polskiego Towarzystwa Ginekologów i Położników.

W naszym odczuciu jest ono proeugeniczne, z czym nie możemy się zgodzić – mówiła Grażyna Rybak, lekarz pediatra i delegat mazowieckiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich.

– Nie jest rolą lekarza, farmaceuty ani pielęgniarki zapewnienie absolutnego zdrowia komukolwiek – ani dziecku, ani matce. Naszą rolą jest pomoc w rozpoznawaniu i leczeniu schorzeń, utrzymaniu życia każdego człowieka. Bardzo chcielibyśmy, aby taki apel wybrzmiał w przestrzeni publicznej. W Kodeksie Etyki Lekarskiej w wielu punktach jest przypominane nam lekarzom, że mamy obowiązek chronić życie i zdrowie ludzkie oraz, że nasza wiedza i umiejętności lekarskie nie mogą być wykorzystywane do czegokolwiek innego. Nie mogą być sprzeczne z powołaniem lekarza, którym jest przede wszystkim ochrona życia. Nakazem etycznym lekarza jest dobro chorego. Nam, z powodu informacji o rozpoznanej wadzie genetycznej, nie można dyskryminować pacjenta – akcentowała Grażyna Rybak.

Delegat mazowieckiego oddziału Katolickiego Stowarzyszenia Lekarzy Polskich podkreśla, że już najwyższy czas, aby z polskiego prawa wykreślono przesłankę pozwalającą na zabijanie chorych nienarodzonych dzieci. Katolickie stowarzyszenia medyczne protestują przeciw takiemu prawu.

Obywatelski projekt „Zatrzymaj aborcję”, zakładający usunięcie przesłanki eugenicznej, jest tymczasem blokowany w Sejmie. Komisja Polityki Społecznej i Rodziny po raz kolejny odrzuciła wczoraj możliwość zajęcia się przepisami.

Posłowie nie chcieli ponadto wpuścić na posiedzenie pełnomocnik inicjatywy Kai Godek. Ostatecznie weszła ona do Sejmu dzięki interwencji posła Kukiz’15.

RIRM

drukuj