fot. M.Marek/Nasz Dziennik

Potrzebny głos dla życia

Inicjatywa „Jeden z nas” ma szansę doprowadzić do zablokowania finansowania przez Unię Europejską zabijania dzieci poczętych i eksperymentów na embrionach. – Jeżeli zdajemy sobie sprawę, że życie ludzkie zaczyna się od poczęcia, to naszym obowiązkiem jest działanie – mówi Jakub Bałtroszewicz, koordynator „Jeden z nas”.

– Po raz pierwszy Europa działa razem dla życia. Nigdy wcześniej nie było takiej mobilizacji – mówi Jakub Bałtroszewicz, członek komitetu obywatelskiego i wykonawczego EIO „Jeden z nas” i koordynator Polskiego Komitetu Narodowego inicjatywy.

– Mamy nadzieję, że ta wspólna praca będzie początkiem stałej współpracy w Europie, która będzie owocować ochroną wartości i prawdy o osobie ludzkiej, obroną prawdy o człowieku – podkreśla.

Uczestnicy pielgrzymki Radia Maryja na Jasną Górę będą mogli złożyć swój podpis, popierając inicjatywę. – Nie ukrywam, że bardzo mocno liczymy na to wsparcie – dodaje.

Europejska Inicjatywa Obywatelska jest narzędziem, które pozwala obywatelom państw członkowskich na uczestnictwo w tworzeniu prawa w Unii. Ta możliwość otwiera również szansę walki o życie każdego człowieka.

Dotyka ona obszaru polityki budżetowej wspólnoty europejskiej i daje szansę utworzenia prawodawstwa, które chroniłoby prawo do życia każdego poczętego dziecka i ujednolicenie regulacji prawnych Unii Europejskiej oraz zaprzestanie finansowania organizacji, instytucji prowadzących badania i eksperymenty na embrionalnych komórkach macierzystych.

Aby ta możliwość stała się rzeczywistością, potrzeba przynajmniej miliona głosów, zebranych w co najmniej siedmiu państwach wspólnoty. Ten drugi warunek jest już spełniony. Określoną w regulacjach liczbę głosów uzyskały już Włochy, Polska, Węgry, Hiszpania, Holandia, Słowacja, Austria, Francja i Litwa.

– Zebranie milionów głosów da nam szansę na debatę na temat obrony podczas wysłuchania publicznego w Komisji Europejskiej. Takiego forum obrońcy życia jeszcze nie mieli – mówi Bałtroszewicz.

Koordynator inicjatywy przypomina, że UE nie posiada żadnych kompetencji w kwestiach rozstrzygania prawa o ochronie życia. Jednak mimo to, korzystając z pieniędzy podatników, także polskich, Unia w ramach eufemistycznie określanych usług i programów zdrowotnych wspiera organizacje proaborcyjne np. w Afryce i w Azji, jak też ośrodki badawcze na terenie Europy.

– Olbrzymie dotacje ze środków unijnych przeznaczają na przeprowadzanie eksperymentów na komórkach macierzystych pochodzenia embrionalnego, co zawsze, bez wyjątku, implikuje zabijanie dzieci poczętych – wyjaśnia Bałtroszewicz.

– Im więcej głosów, tym większy nacisk na Komisję Europejską i tym większa moc inicjatywy – dodaje. Ważny jest każdy głos. Do osiągnięcia minimalnej liczby miliona głosów brakuje teraz około 250 tysięcy podpisów, które trzeba zebrać do 31 października br. Podpis można złożyć drogą elektroniczną na stronie Jedenznas.pl, jak też na liście zamieszczonej na 25. stronie dzisiejszego wydania „Naszego Dziennika”.

Agnieszka Gracz

drukuj