fot. flickr.com

Polska w czołówce państw marnujących żywność

W niechlubnym rankingu krajów europejskich, które marnują najwięcej jedzenia Polska zajmuje, wysokie, piąte miejsce. Średnio w ciągu roku wyrzucamy dziewięć milionów ton produktów spożywczych. Proceder ten ukrócić chcą senatorowie, którzy pracują nad ustawą o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności.

Statystycznie czteroosobowa polska rodzina marnuje aż cztery kilogramy żywności tygodniowo. Najczęściej wyrzucamy pieczywo, owoce, mięso, warzywa, jogurty. Do marnowania żywności przyznaje się 60 procent Polaków.

Więcej jedzenia od nas marnują tylko Brytyjczycy, Niemcy, Francuzi i Holendrzy.

– Największa część zmarnowanej żywności pochodzi od producentów i dystrybutorów. To jest – jak pokazują badania – około sześciu milionów ton. Dopiero dwa miliony ton marnowane jest przez osoby prywatne, czyli kupujące żywność już w sklepie – podkreśla Jacek Tanaś z  Wielkopolskiego Banku Żywności.

Jedzenie najczęściej ląduje w koszach w okolicach świąt wielkanocnych i Bożego Narodzenia.

Dlaczego wyrzucamy żywność? Jak tłumaczy Małgorzata Cieślak ze Stowarzyszenia Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej powodów jest kilka.

– Żywność się marnuje, bo o niej zapominamy, dużo kupujemy i nie kontrolujemy tych rzeczy, które są w lodówkach zaznacza Małgorzata Cieślak ze Stowarzyszenia Centrum Rozwoju Edukacji Obywatelskiej.

W Senacie trwają prace nad ustawą o przeciwdziałaniu marnowaniu żywności. Jak mówi Łukasz Mikołajczyk, senator Prawa i Sprawiedliwości, nad nowym prawem pracują członkowie kilku senackich komisji.

– Projektowana ustawa nakłada pewien obowiązek przekazywania żywności organizacjom pozarządowym, stowarzyszeniom, fundacjom, które tę żywność będą w dalszym etapie będą rozdzielały – podkreśla senator Łukasz Mikołajczyk.

Zalążki projektowanej ustawy pozytywnie ocenia Katarzyna Bielawska, dyrektor Wielkopolskiego Banku Żywności.

– W tej ustawie jest potencjał. Ale trzeba tutaj zadbać o odpowiednią infrastrukturę, o to, aby organizacje były przygotowane do odbioru żywności i przekazywania jej dalej do potrzebujących – akcentuje Katarzyna Bielawska dyrektor Wielkopolskiego Banku Żywności.

W Europie w dziedzinie utylizacji żywności najbardziej restrykcyjne prawo ma Francja. Sklepy, które wyrzucają tam jedzenie płacą ogromne kary finansowe. W Polsce kary też będą, ale nie tak dotkliwe jak we Francji.

TV Trwam News/RIRM

drukuj