fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

Połączenie elektroenergetyczne Litwy z Polską i Szwecją

W Wilnie zostanie dziś oficjalnie zainaugurowane połączenie elektroenergetyczne Litwy z Polską i Szwecją. W ceremonii otwarcia mają wziąć udział premierzy Litwy, Łotwy i Estonii oraz przedstawiciele polskiego rządu.

Dzięki niemu ma się zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne naszego kraju oraz państw bałtyckich.

Warte 550 mln euro połączenie LitPol Link łączy Ełk z miastem Olita na Litwie.

Były wiceminister gospodarki Piotr Naimski ocenia, że ten most energetyczny jest potrzebny przede wszystkim Litwinom, choć z naszego punktu widzenia to również jest korzystne rozwiązanie.

Litwa przestaje być izolowana od kontynentalnej Europy. Ma ona połączenie podmorskie ze Szwecją i w ten sposób można powiedzieć, że Litwini realizują swoją doktrynę bezpieczeństwa energetycznego. Uruchomienie tego przejścia jest dla nas korzystne, tylko będziemy musieli zwracać uwagę, by tym połączeniem do polskiego systemu energetycznego nie był wprowadzany rosyjski prąd po zaniżonych cenach. To może się w przyszłości zdarzyć i na to trzeba będzie zwrócić uwagę – zaznacza Piotr Naimski.

Most energetyczny Polska-Litwa umożliwi nie tylko wymianę energii między Polską a krajami bałtyckimi, ale też domknie tzw. pierścień bałtycki, czyli ciąg połączeń energetycznych wokół Bałtyku.

Tym samym podniesie pewność działania sieci i bezpieczeństwo dostaw oraz zapewni nowe możliwości handlowe.

RIRM

drukuj