(fot.PAP)

Polacy potrzebują pracy

Wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego, byłego premiera podczas konferencji prasowej 18.10.2012 r.

Wszystkie badania, a także zwykły ogląd sytuacji społecznej w Polsce wskazuje na to, że problemem numer jeden jest dzisiaj praca. Praca dla wszystkich pokoleń, a szczególnie dla młodego pokolenia. Tej pracy jest dzisiaj w Polsce za mało, ona powinna być i dla wszystkich. Powinna być praca dla spawacza, jak i  dla politologa.

Nie jest rozwiązaniem sytuacja, w której politolog musi zostać spawaczem tak jak ostatnio mówił premier. Krótko mówiąc trzeba podjąć poważną rozmowę w tej sprawie, która oczywiście będzie służyła sformułowaniu konkluzji. Konkluzji która będzie odpowiadała na pytanie jaką drogą iść ku temu, by w Polsce było znacznie więcej pracy.

Jak państwo może wiecie, przedstawiliśmy pewne plany w tej sprawie, plany odnoszące się przede wszystkim do wsi i do małych ośrodków. Ale to nie oznacza końca naszych planów, których z całą pewnością będzie więcej. To są przede wszystkim plany związane z podniesieniem tempa rozwoju gospodarczego bo to decyduje o ilości pracy. Bierzemy pod uwagę jeszcze inne przedsięwzięcia.

Będziemy o tym rozmawiać w Ursusie, nieprzypadkowo w Ursusie. Tam mamy specyficzny teren poprzemysłowy. Zawsze uważaliśmy, że likwidacja wielkiej części polskiego przemysłu, brak jakiegokolwiek wysiłku ze strony państwa żeby ten przemysł podtrzymać po 1989 roku była wielkim błędem. Dzisiaj okazuje się, że wszyscy którzy tak uważali mieli rację. Dzisiaj to państwo które utrzymało wielki przemyt, czyli Niemcy ma w ręku najwięcej atutów, jest w najlepszej sytuacji.

Wiemy, że sprawa odbudowy industrializacji Polski nie jest prosta ale jest to także część naszego programu. Wszystko razem składa się na program „Praca dla Polaków – więcej pracy” przy czym „więcej prasy” oznacza także więcej rodzin, więcej dzieci, rozwój narodowy.

Praca jest pierwszym warunkiem rozwoju narodu oraz jego trwania i dlatego uważamy, że kwestia musi być podjęta. Podejmiemy ją z całą determinacją i na poziomie debaty, dyskusji i na poziomie propozycji. Mam nadzieję, że nie tak długo na poziomie realizacji, czyli już będąc u władzy.

Dziękuję bardzo.

drukuj