fot. wikipedia.org

PKP Intercity w nowym rozkładzie uruchomi 23 pociągi dziennie więcej

PKP Intercity w nowym rozkładzie jazdy, który zacznie obowiązywać od 9 grudnia tego roku, uruchomi średnio 383 pociągi każdego dnia. To o 23 pociągi więcej niż w obecnie obowiązującym rozkładzie – poinformował we wtorek prezes PKP Intercity Marek Chraniuk.

„Pociągi będą jeździły częściej i na wydłużonych trasach. W sumie w nowym rozkładzie będzie o 23 pociągi na dobę więcej” – powiedział prezes PKP Intercity.

PKP Intercity zwiększy liczbę połączeń kategorii Express InterCity Premium z Warszawy do Krakowa z 9 do 12. Także na trasie Warszawa – Trójmiasto będzie więcej par pociągów kategorii EIP – 14, zamiast 12, jak dotychczas.

PKP Intercity zwiększa także liczbę połączeń na trasach, na których nie kursuje Pendolino. Na trasie Warszawa – Poznań będzie ich 13, a nie 11, jak do tej pory. W wakacyjne weekendy PKP Intercity uruchomi połączenie EIC Fregata relacji Warszawa – Kołobrzeg.

Z kolei pociągi obsługiwane przez pojazdy Flirt3 pojadą od grudnia w nowej relacji Warszawa – Kraków przez Centralną Magistralę Kolejową. Składy Pesa Dart obsłużą relacje: Białystok – Szklarska Poręba przez Warszawę i Wrocław oraz Warszawa – Zielona Góra przez Wrocław.

Prezes poinformował też, że PKP Intercity zamierza wkrótce ogłosić przetarg na modernizację 14 pociągów ED74, tzw. Edyt. Koszt modernizacji jednego składu szacuje na kilkanaście mln złotych.

„Lada moment będziemy ogłaszali przetarg na modernizację pociągów ED74. Mamy już specyfikację” – powiedział PAP prezes PKP Intercity.

„Pociągi po modernizacji będą sukcesywnie trafiały na tory do roku 2021. Po modernizacji będzie to całkiem nowy pojazd” – dodał szef kolejowej spółki.

Marek Chraniuk przypomniał, że obecnie trwa przetarg na zakup przez PKP Intercity dwunastu nowych pociągów elektrycznych, a ostatnie przesunięcie terminu otwarcia ofert zrobiono na prośbę potencjalnych producentów tych pojazdów.

Obecny na wtorkowej konferencji Mirosław Skubiszyński, zastępca dyrektora Centrum Zarządzania Ruchem Kolejowym w PKP PLK, poinformował, że PLK chcą zapewnić przejezdność trasy Warszawa – Lublin do końca 2019 roku.

„Mamy nadzieję, że do końca 2019 roku uzyskamy przejezdność trasy z Warszawy do Lublina” – powiedział Mirosław Skubiszyński.

„Podjęliśmy działania związane ze zmianą wykonawcy robót. W tej chwili prace będą wykonywane przez nasze spółki zależne. Ten proces jest jeszcze w trakcie uzgadniania” – dodał.

Kontrakt na trasie do Lublina realizowała wcześniej spółka Astaldi, która pod koniec września przysłała do PKP PLK informację, że umowy dotyczące modernizacji linii do Lublina oraz linii do Poznania wygasły. Resort infrastruktury wezwał włoską firmę do wznowienia prac, ale wykonawca nie powrócił na place budów.

PKP PLK 2 października wezwały Astaldi wraz z konsorcjantami, do podjęcia prac na kontraktach. W związku z tym, że włoska firma nie podjęła tych prac na obu liniach, PLK 5 października złożyły oświadczenia o odstąpieniu od obu umów z winy konsorcjantów

PAP/RIRM

drukuj