fot. PAP/Rafał Guz

P. Sałek o neutralności klimatycznej do roku 2050: Mówiąc wprost, to jest polityka dekarbonizacji całej Unii Europejskiej

Mówiąc wprost, to jest polityka dekarbonizacji całej Unii Europejskiej. Polska na to nie mogła się zgodzić, dlatego że ten cel na rok 2050 i te dokumenty, które w tym momencie są negocjowane, są dla Polski niekorzystne, szczególnie dla naszej energetyki, przemysłu i gospodarstw domowych – wskazał Paweł Sałek, doradca prezydenta Andrzeja Dudy.

Neutralność klimatyczna, o której mowa w dokumentach unijnych, to tak naprawdę dekarbonizacja. Polska nie mogła się na to zgodzić – zaznaczył doradca prezydenta ds. ochrony środowiska i polityki klimatycznej Paweł Sałek.

W trakcie szczytu unijnego w Brukseli Polska oraz kilka innych państw unijnych zablokowały zapisy wniosków końcowych, mówiących o dojściu UE do neutralności klimatycznej do 2050 r.

Paweł Sałek w rozmowie z reporterem TV Trwam ocenił, że przyjęcie takiego rozwiązania byłoby dla polski niekorzystne.

– W dokumentach unijnych jest to nazwane neutralnością klimatyczną, natomiast prawdziwa nazwa tej sytuacji to jest dekarbonizacja do roku 2050, ponieważ język porozumienia paryskiego i jej zapisy mówią o neutralności klimatycznej, czyli o tym, że będziemy tyle samo emitować co pochłaniać, więc bilans emisji gazów cieplarnianych, czyli dwutlenku węgla, będzie na zero. Na potrzeby unijnej polityki klimatycznej związanej z dekarbonizacją wprowadza ona taki zapis. Mówiąc wprost, to jest polityka dekarbonizacji całej Unii Europejskiej. Polska na to nie mogła się zgodzić, dlatego że ten cel na rok 2050 i te dokumenty, które w tym momencie są negocjowane, są dla Polski niekorzystne, szczególnie dla naszej energetyki, przemysłu i gospodarstw domowych – powiedział Paweł Sałek.

Premier Mateusz Morawiecki, odnosząc się po szczycie do zablokowania zapisów w sprawie neutralności klimatycznej, ocenił, że to element walki m.in. o niższe koszty energii.

Zamiast 2050 roku, który został wykreślony z wniosków końcowych, zapisano w nich odniesienie do Porozumienia Paryskiego.

W przypisie znalazło się jednak zdanie, że dla znaczącej większości krajów członkowskich 2050 r. ma być rokiem dojścia do neutralności klimatycznej.

RIRM

drukuj