fot. flickr.com

Orientacyjna debata unijnych komisarzy dot. Polski

Unijni komisarze będą rozmawiać o sytuacji w Polsce. Za zamkniętymi drzwiami poruszą sprawy dotyczące zmian w mediach, a także Trybunału Konstytucyjnego. Debata ma charakter orientacyjny.

Od dłuższego czasu unijni, a także niemieccy politycy krytykuj w ostrych słowach polski rząd. Mówią wręcz o końcu demokracji. Pojawiały się także głosy o możliwości nałożenia na nasz kraj sankcji i kar finansowych.

Dr Agnieszka Zaręba z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego podkreśla, że dzisiejsze spotkanie komisarzy w sprawie sytuacji w Polsce jest zbędne.

– Nie ma takiej potrzeby, żeby tego rodzaju spotkania przeprowadzać, bo mają możliwość obserwowania sytuacji w Polsce. Ta cała nagonka na Polskę niemieckich mediów jest mocno wygórowana, mocno przesadzona. Jednak jeżeli ktoś dopatrywałby się jakichś określonych celów, to może wskazywać je różne. Zdecydowanie zbyt mocno to wyeksponowano. Zresztą Niemcy mają własne problemy, o których chyba zapominają – zaznacza dr Agnieszka Zaręba.

Wydaje się mało prawdopodobne, by Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciw Polsce.

Procedura reagowania na systemowe zagrożenia dla rządów prawa istnieje od marca 2014 roku. Ma ona na celu umożliwienie komisji dialogu z danym państwem członkowskim.

Proces ten składa się z trzech etapów. W południe planowana jest konferencja przedstawiciela Komisji Europejskiej.

RIRM

drukuj