fot. flickr.com

ONZ: ponad 2 tys. Syryjczyków utonęło w M. Śródziemnym od 2011 roku

Ponad 2 tys. Syryjczyków utonęło w Morzu Śródziemnym podczas przeprawy do Europy od wybuchu syryjskiej wojny domowej w 2011 r. – podała komisja śledcza ONZ ds. zbrodni wojennych w Syrii.

„Porażka świata w kwestii ochrony syryjskich uchodźców obecnie przekształca się w kryzys na południu Europy” – głosi raport ONZ, odnoszący się do napływu uchodźców.

Szef komisji śledczej ONZ ds. zbrodni wojennych w Syrii Paulo Sergio Pinheiro podkreślił, że uwikłani w konflikt cywile „doświadczają niewyobrażalnych cierpień, podczas gdy świat jest tego świadkiem”.

W raporcie mowa jest o tym, że zwalczające się strony syryjskiej wojny stosują taktykę polegającą np. na okrążaniu zamieszkanych obszarów, przez co otoczona ludność głoduje, cierpi na chroniczne choroby i niedożywienie.

Udokumentowane zostały okrucieństwa, jakich wobec cywilów dopuszcza się wielu walczących, w tym siły lojalne wobec syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, a także islamiści z ugrupowań Państwo Islamskie (IS) i Front al-Nusra.

IS, które poniosło straty z rąk kurdyjskich bojowników wspieranych przez międzynarodową koalicję antyislamską pod wodzą USA, zaczęło stosować taktykę polegającą na dokonywaniu ataków z zaskoczenia, po których szybko dochodzi do wycofania, a także zamachów bombowych z wykorzystaniem samochodów pułapek.

Do sporządzenia raportu posłużyło ponad 300 rozmów z ofiarami i świadkami, przeprowadzonych między styczniem a lipcem br. Dokument ma zostać zaprezentowany Radzie Praw Człowieka ONZ 21 września.

Wojna domowa w Syrii trwa od ponad czterech lat. Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka – organizacji z siedzibą w Wielkiej Brytanii, dysponującej siecią informatorów w Syrii – w konflikcie zginęło już 240 tys. ludzi.

Również w czwartek grecki wiceminister ds. żeglugi Nikos Zois poinformował, że ponad 230 tys. uchodźców i migrantów dostało się do Grecji od początku roku; w tym samym okresie w 2014 r. było to 175 tys.

Ponad 80 proc. przybyszów zarejestrowanych przez grecką straż przybrzeżną to uchodźcy, kwalifikujący się do uzyskania azylu politycznego – powiedział Zois na konferencji prasowej poświęconej planowanym działaniom rządu wobec kryzysu imigracyjnego.

Minister ds. żeglugi Nikos Christodulakis zaapelował do Greków o pomoc w przyjęciu uchodźców. Zwrócił się też do właścicieli łodzi, by pomagali w przyjmowaniu i transportowaniu uchodźców, głównie Syryjczyków, z wysp na Morzu Egejskim.

PAP/RIRM

drukuj