fot. TV Trwam News

Minister J. Szyszko interweniuje ws. budowy odkrywki węgla brunatnego Ościsłowo

Minister środowiska prof. Jan Szyszko interweniuje w sprawie budowy odkrywki węgla brunatnego Ościsłowo. Przeciwko inwestycji protestują mieszkańcy.

Działające na terenie powiatu konińskiego odkrywki węgla brunatnego od dłuższego czasu wpływają na obniżenie się poziomu rzek i jezior w tym regionie.

– Jest to naturalne oddziaływanie każdej odkrywki, która przesuwając się w głąb ziemi powoduje, że ta woda grawitacyjnie jest na obszarze leja depresji ściągana. W związku z tym każda ingerencja w postaci kopalni będzie miała wpływ na stan wód i tych powierzchniowych, i podziemnych – mówi Magdalena Żmuda, dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Poznaniu

Odkrywka Tomisławice i odkrywka Lubstów osuszyły rzekę Noteć, która płynęła pomiędzy nimi. Kopalnia zrzuciła do jeziora Gopła ok. 520 ton zanieczyszczeń, zabijając florę i faunę tego zbiornika. Ponadto działająca odkrywka Jóźwin II B przerwała wododział i bezpośrednio drenuje Jezioro Wilczyńskie. Mimo to planowana jest budowa kolejnej odkrywki węgla – Ościsłowo, która, jak twierdzi prezes Stowarzyszenia Ochrony Środowiska Naturalnego „Przyjezierze” Józef Drzazgowski, będzie gwoździem do trumny dla tego regionu.

– Na powierzchni 1600 ha zniszczy ziemię, osuszy teren – to wiadomo czym to może się skończyć. Wartość tego węgla, który znajduje się w ziemi, to jest około 2-3 mld, a straty tylko w rolnictwie – ok. 4 mld. Węgiel ten starcza na 8 lat, a rolnictwo będzie tam trwało wiecznie – wskazuje Józef Drzazgowski.

I to właśnie rolnicy są najbardziej zaniepokojeni.

– Skutki kopalni są niewyobrażalne, drzewa wyschnięte, użytki zielone, pola się zapadają – zwraca uwagę jeden z rolników.

Pomoc lokalnej społeczności zadeklarował minister środowiska prof. Jan Szyszko.

– Jestem przekonany, że tak, jak działalnością gospodarczą można coś zepsuć w środowisku, tak działalnością gospodarczą można naprawić. Wszystko jest przed nami i myślę, że decyzje zostaną podjęte takie w przyszłości, że będzie to rejon, w którym pokażemy, że właśnie czyńcie sobie ziemię poddaną to jest to, co przyświeca naszej działalności. Jestem święcie przekonany, że będzie to załatwione i dla dobra człowieka i dla dobra przyrody – przekonuje minister Jan Szyszko.

Funkcjonowanie elektrowni jest bardzo ważne dla regionu ale nie kosztem niszczenia środowiska – podkreśla poseł Witold Czarnecki.

– Inwestor powinien uznać tylko jedno: uznać, że on wywołuje szkody. I to by zabezpieczyło przyszły interes państwa. On tego nie chce uznać. Mówić, że się nie wywołuje żadnych szkód jest po prostu niepoważne – zaznacza Witold Czarnecki.

Zarząd Kopalni Węgla Brunatnego Konin jest gotów wybudować rurociąg tłoczący wodę z odkrywek do Jeziora Wilczyńskiego. W zamian chce jednak zgody na odkrywkę Ościsłowo. Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Poznaniu alarmuje jednak, że to zagrożenia dla środowiska naturalnego tego zbiornika. Jezioro to podlega także ochronie – należąc do obszaru Natura 2000.

TV Trwam News/RIRM

drukuj