(fot.PAP)

Minister Arłukowicz zapowiada zmiany w służbie zdrowia

Propozycje ministra zdrowia nie rozwiązują podstawowych problemów służby zdrowia – powiedział senator i lekarz Stanisław Karczewski. Szef resortu zdrowia Bartosz Arłukowicz chce skrócić kolejki do lekarzy m.in. przez wzmocnienie lekarza rodzinnego. Zapowiedział jednocześnie, że zmiany w systemie zdrowia będą bardzo bolesne.

Minister wskazał, że lekarze rodzinni mają duże kompetencje z których nie zawsze korzystają, mają m.in. prawo skierowania pacjenta, który tego wymaga na ponad 50 badań laboratoryjnych.

Arłukowicz mówił też o zmianie finansowania lekarzy rodzinnych. Dziś obowiązuje stawka kapitacyjna – lekarz otrzymuje pieniądze za to, że pacjent jest u niego zapisany.

Senator Stanisław Karczewski ocenił propozycje ministra jako niewystarczające.

– Główny problem systemu ochrony zdrowia to za mało pieniędzy i za mało lekarzy. Nie wskazuje w żadnej ze swoich propozycji na rozwiązanie tych problemów. Niektóre proponowane przez ministra rozwiązania są dobre, np. rozszerzenie kompetencji lekarza rodzinnego.  Mówi jednak nieprawdę, jeśli stwierdza, że tych kompetencji lekarz rodzinny ma bardzo dużo i, że niechętnie z nich korzysta. Bardzo wiele kompetencji powinno się zlecić lekarzom rodzinnym, którzy niewątpliwie powinni mieć większy zakres swoich możliwych usług – podkreślił Stanisław Karczewski.

Pakiet zmian w służbie zdrowia ma być zaprezentowany za kilka tygodni. Do przedstawienia precyzyjnych rozwiązań na zmniejszenie kolejek do lekarza zobowiązał ministra premier Donald Tusk.

RIRM

drukuj