fot. PAP/Rafał Guz

Mec. S. Hambura ws. postępowania TSUE: Czeka nas zderzenie prawa polskiego z prawem wspólnotowo-unijnym

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej często uznawany jest za nieobliczalny. To, co się dzieje w sprawie Polski wskazuje, że jest wykorzystywany do walki politycznej – ocenił mec. Stefan Hambura. To kolejna ingerencja UE w wewnętrzne sprawy Polski – dodał.

Prawnik odniósł się do decyzji trybunału unijnego o zastosowaniu tzw. środków tymczasowych i zawieszeniu stosowania przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym.

Trybunał – jednoosobowym postanowieniem tzn. wiceprezesa TSUE – przychylił się do wniosku KE. Chce m.in. przywrócenia wysłanych na emeryturę polskich sędziów.

Decyzja TSUE jest wstępna, a Polska w obronie swoich interesów zamierza odwołać się od niej tak, jak robią to inne państwa UE. Co ważne sprawą pytań prejudycjalnych sędziów SN zajmie się na wniosek Ministerstwa Sprawiedliwości także polski TK.

Będziemy mieli do czynienia ze starciem na gruncie prawa UE i prawa krajowego RP – mówi mec. Stefan Hambura. Liczy on na to, że TK wypowie się w tej sprawie w postępowaniu zabezpieczającym, bez zwłoki bo ma się na czym oprzeć.

Mamy orzeczenie polskiego Trybunału Konstytucyjnego, już teraz sprzed kilkunastu lat, dotyczące traktatu akcesyjnego. Tam TK wielokrotnie powoływał się na art. 8 Konstytucji RP, że najwyższym prawem jest konstytucja, także jest z czego korzystać. Mam nadzieję, że polski Trybunał Konstytucyjny odpowiednio to wykorzysta. Trzeba zobaczyć jak wygląda uzasadnienie, trzeba to przeczytać. W tym przypadku będzie zderzenie prawa polskiego z prawem wspólnotowo-unijnym zasady, która kiedyś miała zostać wprowadzona traktatowo, nadrzędności prawa unijnego nad prawem krajowym. Tej zasady nie ma w żadnym z traktatów – akcentuje mecenas.

Komunikat ws. decyzji TSUE wydała też Kancelaria Prezydenta RP. „Z uwagi na wagę tego dokumentu, wymaga on dogłębnej analizy. Po jej zakończeniu Kancelaria Prezydenta RP odniesie się do jego treści” – wskazano. Wszelkie decyzje dotyczące dalszego postępowania ze strony rządu RP będą także podejmowane dopiero po zapoznaniu się i przeanalizowaniu postanowienia – czytamy w oświadczeniu.

RIRM

drukuj