fot. wikipedia

M. Saakaszwili przedstawi rządowi swoje osiągnięcia w Odessie

Były prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili, który na początku tygodnia zrezygnował ze stanowiska gubernatora obwodu odeskiego na Ukrainie, zapowiedział, że stawi się dziś w Kijowie, gdzie przedstawi rządowi raport ze swej działalności.

Micheil Saakaszwili ustąpił oskarżając prezydenta Petra Poroszenkę o popieranie klanów korupcyjnych. Oświadczył jednocześnie, że pozostaje w polityce i będzie dążył do całkowitej wymiany ukraińskich elit rządzących.

– Jadę do Kijowa, by wyzwolić Ukrainę i Odessę, wymieść Radę (Najwyższą, czyli parlament), Radę Ministrów i administrację – mówił we wtorek były gruziński prezydent w Odessie

Micheil Saakaszwili skomentował również wypowiedzi prezydenta Ukrainy, który ocenił, że podał się on do dymisji, by wkroczyć do wielkiej polityki na Ukrainie po przegranej jego partii w gruzińskich wyborach parlamentarnych.

– Wszyscy będą musieli przyzwyczaić się, że jestem ukraińskim politykiem i będę odnosić zwycięstwa, albo porażki nie w Gruzji, lecz na Ukrainie – podkreślił były gruziński prezydent.

Wyjaśniając w poniedziałek motywy opuszczenia stanowiska gubernatora zapewnił, że nie poddaje się i będzie kontynuował walkę z korupcją.

– Faktycznie w obwodzie odeskim, prezydent osobiście wspiera dwa klany – oznajmił Micheil Saakaszwili, który od swojej nominacji 2015 roku kilkakrotnie zarzucał władzom w Kijowie brak realnego zaangażowania na rzecz reform.

Polityk wskazał, że o decyzji przesądziły składane przez urzędników państwowych elektroniczne deklaracje majątkowe, w których wykazywali wielkie dochody, a jednocześnie prosili o pomoc materialną.

Micheil Saakaszwili został mianowany gubernatorem obwodu odeskiego w maju 2015 roku. Przed nominacją prezydent Petro Poroszenko nadał mu ukraińskie obywatelstwo.

Natomiast w Gruzji prokuratura generalna postawiła Saakaszwilemu latem 2014 roku zarzuty nadużycia władzy. Dotyczą one m.in. rozpędzenia protestów antyrządowych w 2007 roku. W grudniu 2015 roku Micheil Saakaszwili został pozbawiony gruzińskiego obywatelstwa.

PAP/RIRM

drukuj