fot. PAP/Leszek Szymański

Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji bada sprawę kamienicy przy Nowogrodzkiej 6a

Podwyżki czynszu o niemal 700 procent, zalewanie mieszkań i niekończący się remont – to tylko niektóre z form nękania, jakich doświadczyli lokatorzy kamienicy przy ulicy Nowogrodzkiej 6a w Warszawie. Sprawę reprywatyzacji tej nieruchomości bada dziś komisja weryfikacyjna.

Kamienica przy ul. Nowogrodzkiej 6a w wyniku procesów reprywatyzacyjnych znajduje się obecnie w rękach spółki Jowisz. Spółka odkupiła prawa do nieruchomości po jej zreprywatyzowaniu na rzecz spadkobierców właścicieli. Jowisz zajmuje się przerabianiem kamienic na luksusowe apartamenty.

Dramat lokatorów zaczął się kiedy nie chcieli się wyprowadzić: podwyżki czynszu oraz niekończący się „totalny” remont.

Nie mamy żadnej pomocy od miasta – mówi wieloletnia mieszkanka kamienicy Jolanta Stachura, trzeci dziś świadek przed komisją weryfikacyjną.

– Złożyliśmy podanie do urzędu dzielnicy o mieszkanie, ale do tej pory żadnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Chciałbym po prostu godnie żyć. O nic więcej nie proszę, ponieważ nie mam już nawet siły walczyć z kimkolwiek i z czymkolwiek. Chciałbym po prostu normalnie żyć – akcentuje Jolanta Stachura.

Członek komisji, poseł Jan Mosiński, wskazuje: na Nowogrodzkiej dochodziło do dantejskich scen.

– Ludzie byli zastraszani. Odcinano media, wybijano szyby w oknach. Myślę, że to przypadki bardziej drastyczne niż te, które obserwowaliśmy przy Poznańskiej 14, z całym szacunkiem dla tej traumy, którą przeżywali lokatorzy przy Poznańskiej 14. Mnie interesują też kwestie dotyczące inwestycji w tę kamienicę, bo przecież na krótko przed przekazaniem jej przez Jakuba R. decyzją prezydenta miasta stołecznego Warszawy ten budynek był remontowany, czyli kolejna usługa na rzecz podmiotu spółki Jowisz ze strony miasta stołecznego Warszawy. To niebywała rozrzutność Hanny Gronkiewicz-Waltz w tym przypadku – podkreśla Jan Mosiński.

Komisja wezwała na dziś także przedstawicieli spółki zarządzającej budynkiem, jednak nie stawili się.

Po raz kolejny na posiedzeniu nie pojawiła się też prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz, wezwana jako strona.

Przewodniczący komisji, wiceminister Patryk Jaki poinformował, że będzie wnioskował o ukaranie prezydent Warszawy kolejną grzywną.

Zuzanna Dąborwska/RIRM

drukuj