Komisja weryfikacyjna ds. reprywatyzacji przesłuchała b. wiceprezydenta Warszawy

Były wiceprezydent stolicy Jarosław Jóźwiak twierdzi, że nie miał wiedzy nt. reprywatyzacji na osoby nieżyjące. Podczas dzisiejszego przesłuchania przed komisją weryfikacyjną ds. warszawskiej reprywatyzacji przyznał, że pojawiły się wątpliwości co do ustanawiania kuratorów dla osób, które mogły mieć powyżej 100 lat.

Świadek powiedział, że do sądów wysyłane były listy dotyczące procesu ustanawiania kuratorów. O tej sprawie miał mówić także na wspólnej konferencji z I Prezes Sądu Najwyższego.

Wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki pytał wielokrotnie b. wiceprezydenta o to, czy zlecił przygotowanie listy nieruchomości, które reprywatyzowano na osoby nieżyjące. Świadek nie odpowiedział na pytanie.

– Jak świadek bez sporządzenia listy konkretnych nieruchomości chciał zbadać tę reprywatyzację? – zapytał wiceminister sprawiedliwości.

– Przede wszystkim poprzez – z jednej strony – wyeliminowanie instytucji kuratora, którego powołują sądy, i zwrócenie uwagi sądom na to, żeby tej instytucji używały w sposób właściwy. Po drugie, poprzez nowelizację małej ustawy reprywatyzacyjnej – odpowiedział Jarosław Jóźwiak.

– Proszę świadka. Świadek oczywiście mówi o tym, w jaki sposób szukaliście rozwiązania dotyczącego kompleksowego rozwiązania problemu legislacyjnego. Natomiast świadek bardzo dobrze wie, że jeżeli chcielibyście wznowić jakieś postępowanie, to musieliście zbadać konkretne postępowanie. Świadek chyba zgodzi się ze mną, że nie da się tego zrobić, jeżeli świadek nie był uprzejmy zlecić listy nieruchomości, w stosunku do której był zastosowany kurator – powiedział Patryk Jaki.

Komisja rozpatrzy dziś także odwołania ws. nieruchomości przy dawnej ulicy Chmielnej 70. W lipcu komisja uchyliła decyzję z 2012 r. uznając, że miasto nie mogło przekazać praw do nieruchomości, bo ostatni właściciel 2/3 działki, jako obywatel Danii, został spłacony przez polski rząd. Odwołania złożyli beneficjenci decyzji miasta.

RIRM

drukuj